<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Ciąża i poród - Świadoma Mama</title>
	<atom:link href="https://swiadomamama.pl/category/ciaza-i-porod/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiadomamama.pl/category/ciaza-i-porod/</link>
	<description>Witryna wpierająca Cię w okresie ciąży, porodu, połogu i wczesnego rodzicielstwa.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Jun 2024 12:16:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/12/cropped-favico-copy-removebg-preview-100x100.png</url>
	<title>Archiwa Ciąża i poród - Świadoma Mama</title>
	<link>https://swiadomamama.pl/category/ciaza-i-porod/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Samoocena po porodzie: Jak być &#8222;wystarczająco dobrą mamą&#8221;?</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/samoocena-po-porodzie-jak-byc-wystarczajaco-dobra-mama/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/samoocena-po-porodzie-jak-byc-wystarczajaco-dobra-mama/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[event@swiadomamama.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jun 2024 13:40:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuł tygodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Depresja]]></category>
		<category><![CDATA[Mama]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=14500</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bycie mamą to niewątpliwie jedno z największych wyzwań, jakie stawia przed nami życie. Ważne jest, abyśmy zrozumiały, że samoocena po porodzie jest dynamiczna i ulega zmianom pod wpływem różnych doświadczeń i okoliczności. Przykładowo mnie osobiście samoocena poszła drastycznie w dół, gdy poród siłami natury zmienił się w Cesarskie cięcie? Celem tego artykułu jest pomoc matkom [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/samoocena-po-porodzie-jak-byc-wystarczajaco-dobra-mama/">Samoocena po porodzie: Jak być &#8222;wystarczająco dobrą mamą&#8221;?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Bycie mamą to niewątpliwie jedno z największych wyzwań, jakie stawia przed nami życie. Ważne jest, abyśmy zrozumiały, że <strong>samoocena po porodzie</strong> jest dynamiczna i ulega zmianom pod wpływem różnych doświadczeń i okoliczności. Przykładowo mnie osobiście samoocena poszła drastycznie w dół, gdy poród siłami natury zmienił się w Cesarskie cięcie? Celem tego artykułu jest pomoc matkom w zrozumieniu, że <strong>wątpliwości są całkowicie normalne</strong>, a także przedstawienie wskazówek, jak <strong>zwiększyć poczucie wartości</strong> w roli mamy.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Idea &#8222;wystarczająco dobrej mamy&#8221;</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pojęcie &#8222;wystarczająco dobrej mamy&#8221; zostało sformułowane przez brytyjskiego pediatrę i psychoanalityka Donalda Winnicotta. Zakłada on, że <strong>matka nie musi być doskonała</strong>, aby zapewnić dziecku prawidłowy rozwój. Najważniejsza jest <strong>wrażliwość na potrzeby dziecka i odpowiednia reakcja</strong> na nie.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Realistyczne oczekiwania</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętajmy, że <strong>stawianie sobie realistycznych oczekiwań</strong> jest kluczowe. Każde dziecko jest inne i nie ma uniwersalnych reguł opieki nad nim. Niepotrzebnie zadręczamy się w porównywaniu z innymi zamiast skupić się na oglądzie siebie ? na zajrzenie w swoje wewnętrzne macierzyństwo. Świadomość tego pomoże nam zredukować presję, jaką często nakłada na nas społeczeństwo.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Wsparcie społeczne</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">W tym okresie pełnym zmian i wyzwań, <strong>wsparcie ze strony innych osób</strong> jest nieocenione. Może ono przybierać różne formy, od pomocy w domu po wsparcie emocjonalne. Jeśli nadarzy się Tobie okazja by odwiedzić miejsca gdzie przebywają inne mamy np. warsztaty Świadomej Mamy? to zachęcam Cię do obecności. Oto aktualny harmonogram tych spotkań: https://web.swiadomamama.pl/harmonogram</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Siła rodziny i przyjaciół: Warto zwrócić się o pomoc do bliskich, którzy mogą zaoferować nam pomoc w opiece nad dzieckiem lub po prostu wysłuchać i doradzić.</li>



<li>Grupy wsparcia: Istnieje wiele grup wsparcia dla mam, zarówno stacjonarnych, jak i online. To świetne miejsce na wymianę doświadczeń i nawiązywanie cennych relacji z kobietami przechodzącymi przez podobne wyzwania.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Zdrowie fizyczne i psychiczne</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Dbanie o <strong>kondycję fizyczną i psychiczną</strong> ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie i samoocenę. Nawet <strong>niewielka aktywność fizyczna, zdrowa dieta i odpowiednia ilość snu</strong> mogą zdziałać cuda.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Znajdź czas dla siebie:</strong> Pamiętaj, że <strong>nie jesteś tylko mamą</strong>. Poświęć przynajmniej kilka minut dziennie na relaks i zajęcia, które sprawiają Ci przyjemność.</li>



<li><strong>Zadbaj o zdrowie psychiczne:</strong> Nie wahaj się szukać pomocy psychologa, jeśli czujesz się przytłoczona lub doświadczasz obniżonego nastroju.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Edukacja i poszerzanie wiedzy</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ciągłe zgłębianie wiedzy na temat macierzyństwa i rozwoju dziecka</strong> może znacząco pomóc w budowaniu pewności siebie.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Szukaj rzetelnych źródeł informacji:</strong> Czytaj książki, bierz udział w warsztatach, oglądaj wykłady ekspertów.</li>



<li><strong>Korzystaj z mediów społecznościowych:</strong> Istnieje wiele wartościowych profili i grup na Facebooku, Instagramie czy YouTubie, prowadzonych przez psychologów i innych specjalistów a nawet lekarzy od macierzyństwa.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Zrozumienie siebie i swoich granic</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Każda z nas ma swoje <strong>granice i potrzeby</strong>. Akceptacja ich i <strong>stawianie granic innym</strong> jest niezwykle ważne dla naszego dobrostanu.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Nie bój się prosić o pomoc:</strong> Nie musisz być superbohaterką i robić wszystkiego sama. Zaufaj bliskim i proś ich o wsparcie, kiedy tego potrzebujesz.</li>



<li><strong>Pamiętaj, że popełnianie błędów jest ludzkie:</strong> Wyciągaj wnioski z pomyłek, ale nie obwiniaj się za nie.</li>



<li><strong>Prowadź dziennik:</strong> Zapisywanie swoich myśli i uczuć może pomóc, a jednocześnie będzie wspaniałą pamiątką.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętaj, że <strong>&#8222;wystarczająco dobrą mamą&#8221;</strong> nie jest się z dnia na dzień. To proces, który wymaga <strong>czasu, cierpliwości i wyrozumiałości dla siebie</strong>. Bądź obecna i troskliwa dla swojego dziecka, a przede wszystkim <strong>nie bój się sięgać po pomoc i wsparcie</strong>. Macierzyństwo to piękna, ale wymagająca podróż, a Ty nie musisz przechodzić przez nią sama.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Psycholog</p>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://www.linkedin.com/in/dorota-jaworska-ka%C5%BAmierczak-08719298">Dorota Jaworska-Kaźmierczak</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://www.linkedin.com/in/dorota-jaworska-ka%C5%BAmierczak-08719298">Znajdź mnie na LinkedIn!</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/samoocena-po-porodzie-jak-byc-wystarczajaco-dobra-mama/">Samoocena po porodzie: Jak być &#8222;wystarczająco dobrą mamą&#8221;?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/samoocena-po-porodzie-jak-byc-wystarczajaco-dobra-mama/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka.</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/ciaza-bez-nudnosci-to-nie-zachcianka/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/ciaza-bez-nudnosci-to-nie-zachcianka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jedrzej@bestin.media]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Mar 2023 10:26:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=12509</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nudności i wymioty w ciąży można leczyć od samego początku ich występowania   Nudności i wymioty w ciąży to powszechny problem. W I trymestrze nudności doświadcza 50?80% kobiet. Powodują one dyskomfort, ograniczają codzienne aktywności oraz wpływają na stan psychiczny ciężarnej. Panuje społeczne przekonanie, że nudności i wymioty są nierozerwalnie związane z ciążą i nic nie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/ciaza-bez-nudnosci-to-nie-zachcianka/">Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1><strong>Nudności i wymioty w ciąży można leczyć od samego początku ich występowania</strong></h1>
<p> </p>
<ul>
<li><strong>Nudności i wymioty w ciąży to powszechny problem. W I trymestrze nudności doświadcza 50?80% kobiet. Powodują one dyskomfort, ograniczają codzienne aktywności oraz wpływają na stan psychiczny ciężarnej.</strong></li>
<li><strong>Panuje społeczne przekonanie, że nudności i wymioty są nierozerwalnie związane z ciążą i nic nie da się z nimi zrobić, zwłaszcza kiedy naturalne metody okazują się nieskuteczne. Temat nie jest często podejmowany przez lekarza podczas wizyty w gabinecie, a same kobiety też nie zwracają się o pomoc. Tymczasem problem istnieje i nie można go lekceważyć, gdyż wymioty, zwłaszcza kiedy przybierają postać niepowściągliwych, mogą być niebezpieczne dla matki i dziecka.</strong></li>
<li><strong>Kobiety ciężarne powinny zgłaszać lekarzowi nudności i wymioty od początku ich występowania. Dostępne jest leczenie tych dolegliwości ? bezpieczne, niepowodujące działań niepożądanych u płodu i możliwe do zastosowania od pierwszych dni ciąży. Przyszłe mamy muszą wiedzieć, że mają prawo czuć się dobrze.</strong></li>
<li><strong>Kampania edukacyjna ?Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka?, podnosi świadomość kobiet na temat nudności i wymiotów w ciąży oraz faktu, że można je leczyć od samego początku ich występowania.</strong></li>
</ul>
<p> </p>
<p>Pani Klaudia Karczewska ma 35 lat. Pięć lat temu na świat przyszedł jej synek Kubuś, a obecnie pani Klaudia spodziewa się drugiego dziecka. Pierwsze nudności, a następnie wymioty pojawiły się u niej w drugim miesiącu ciąży. Około trzeciego miesiąca mocno się nasiliły i były bardzo intensywne.</p>
<p><em>Ogólnie w nocy nie było aż tak źle, ale nad ranem, około czwartej, piątej, wybudzały mnie wymioty. Muszę powiedzieć, że były to objawy najgorsze z możliwych, ponieważ wymiotowałam żółcią? Bardzo źle to wspominam. Nawet nie mogłam dobrze umyć zębów, bo od razu robiło mi się niedobrze, wręcz mnie dusiło. Nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Prowadzę działalność gospodarczą i nie ukrywam, że było mi bardzo trudno</em> ? opowiada pani <strong>Klaudia Karczewska</strong>. ? <em>W pierwszej ciąży stosowałam wywary z imbiru. Jednak w drugiej nie zdały one egzaminu. Nie dawałam więc rady pić jakichkolwiek naparów, które teoretycznie powinny pomagać. A przy tych intensywnych wymiotach nie mogłam nic jeść ani nawet pić wody, bo zawsze kończyło się tak samo. Domowe metody na wymioty totalnie się u mnie nie sprawdziły, nic na mnie nie działało.</em></p>
<p>Początkowo wymioty męczyły panią Klaudię tylko rano, ale później zaczęły pojawiać się nawet kilka razy w ciągu dnia. Zazwyczaj jakiś czas po posiłkach. Bała się cokolwiek zjeść, ponieważ wszystko jej szkodziło. Żyła w ogromnym dyskomforcie i stresie. Kiedy wymioty trwały cały dzień, to następnego ranka nie była w stanie podnieść się z łóżka, nie mogła zająć się synkiem, nie mogła być aktywną mamą.</p>
<p>Pani Klaudia nie mówiła swojej ginekolog o nudnościach i wymiotach, ponieważ sądziła, że takie objawy w ciąży są normalne. Jednak podczas kolejnej wizyty lekarka sama zobaczyła, co się dzieje i w jakim kobieta jest stanie.</p>
<p><em>Ginekolog wyjaśniła mi wtedy, że nie ma sensu się tak męczyć, że w ciąży taka sytuacja nie jest dobra, bo <strong>prowadzi do utraty witamin i do niedożywienia</strong>.</em> I zaproponowała mi leczenie tych dolegliwości. Znajdowałam się już wtedy na skraju wytrzymałości i czułam, że jak tak dalej pójdzie, to chyba wyląduję w szpitalu. Byłam tak osłabiona i odwodniona. A przepisane <strong>leczenie okazało się najbezpieczniejszym wyjściem</strong> w mojej sytuacji, jeżeli chodzi o ciążę i o dolegliwości. <strong>Efekty pojawiły się od razu i byłam nimi bardzo pozytywnie zaskoczona.</strong> W ogóle nie wymiotowałam, nawet nie czułam żadnych mdłości. Mogłam normalnie zjeść śniadanie ? mówi <strong>pani Klaudia</strong>.</p>
<h2><strong>Powszechny problem w ciąży</strong></h2>
<p>Nudności i wymioty u kobiet w ciąży to powszechne zjawisko oraz ważny klinicznie problem. W I trymestrze nudności doświadcza nawet 50?80% ciężarnych. Zazwyczaj dolegliwości pojawiają się pomiędzy 4. a 9. tygodniem ciąży, a ich największe nasilenie ma miejsce pomiędzy 7. a 12. tygodniem. U większości kobiet nudności i wymioty występują między 6. a 12. tygodniem lub dłużej, do 20. tygodnia. U 13% ciężarnych mogą być obecne po 20. tygodniu, u niektórych trwać nawet całą ciążę. Najczęściej pojawiają się w godzinach porannych, ale u 80% kobiet mogą utrzymywać się przez cały dzień.</p>
<p><em>Przyczyna nudności i wymiotów w ciąży nadal nie jest do końca poznana. Istnieje związek pomiędzy zmianami hormonalnymi w organizmie ciężarnej w I i II trymestrze a występowaniem tych dolegliwości. Pewną rolę w patogenezie problemu przypisuje się ludzkiej gonadotropinie kosmówkowej (hCG). Jej stężenie osiąga maksimum w I trymestrze ciąży, a wykres jego zmian odzwierciedla kliniczny przebieg nasilenia nudności i wymiotów</em> ? wyjaśnia <strong>prof. dr hab. n. med. Hubert Huras</strong>, ginekolog-położnik, perinatolog i ekspert kampanii ?Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka?.</p>
<h2><strong>Niezgłaszanie lekarzowi i wpływ na jakość życia</strong></h2>
<p>Jak pokazują wyniki badań, nawet 2/3 ciężarnych doświadcza nudności i (lub) wymiotów jeszcze przed pierwszą wizytą u lekarza, ale nie zawsze zwracają się one o pomoc w tej sprawie do specjalisty. 24% kobiet nigdy nie wspomniało lekarzowi o tych objawach, a 37% czekało z tym do pierwszej wizyty w ramach opieki ginekologiczno-położniczej (6.?10. tydzień). 51% ciężarnych zwlekało ze zgłoszeniem dolegliwości do późniejszej wizyty.</p>
<p>U większości kobiet łagodne nudności i wymioty nie wpływają na funkcjonowanie w ciąży ani jej przebieg. Jednak <strong>przy większym nasileniu znacząco obniżają jakość życia, utrudniają codzienne czynności, ograniczają aktywność zawodową, wpływają na obniżenie nastroju.</strong> Kiedy przybierają postać niepowściągliwych wymiotów ciężarnych, są niebezpieczne dla zdrowia przyszłej mamy. Niepowściągliwe wymioty mogą prowadzić do odwodnienia organizmu, niedożywienia, zaburzenia wchłaniania witamin i mikroelementów, zaburzeń snu.</p>
<p><em>Kobiety z ciężką postacią niepowściągliwych wymiotów ciężarnych, utratą masy ciała, ketonurią, zasadowicą metaboliczną, niedoborami żywieniowymi lub ciężkim odwodnieniem <strong>powinny być leczone w szpitalu</strong>. Hospitalizacja wskazana jest również u kobiet z umiarkowaną postacią nudności i wymiotów w czasie ciąży, jeśli zawiodło postępowanie ambulatoryjne </em>? stwierdza <strong>dr n. med. Małgorzata Radoń-Pokracka</strong>, ginekolog-położnik i ekspertka kampanii ?Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka?.</p>
<h2><strong>Cieszyć się ciążą od pierwszych chwil</strong></h2>
<p>Utrzymujące się nudności i wymioty w ciąży, znacząco obniżając jakość życia, wpływają negatywnie na stan psychiczny przyszłej mamy. Ograniczają dotychczasowe aktywności, niekorzystnie wpływają na relacje z partnerem, rodziną czy przyjaciółmi, utrudniają życie towarzyskie. Kobiety wręcz nie chcą wychodzić z domu, ponieważ obawiają się niespodziewanych incydentów.</p>
<p><em>Jeśli kobieta przez dłuższy czas będzie miała nudności czy wymioty, może to prowadzić do pojawienia się niepokoju o zdrowie własne i dziecka, obaw, że jest ono niedożywione i odwodnione.</em> To z kolei budzi lęk, zniechęcenie, zmęczenie, zabiera radość, może też prowadzić do braku akceptacji ciąży. Warto nadmienić, że przebieg pierwszej ciąży może wpływać na motywację i chęć posiadania kolejnych dzieci ? stwierdza <strong>Anna Bryja</strong>, psycholog i ekspertka kampanii ?Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka?. ? <strong><em>Kobieta w ciąży od samego początku powinna czuć się dobrze i czerpać radość ze swojego stanu</em></strong><em>, a niektóre uciążliwe objawy, czyli np. wymioty czy nudności, nie powinny się pojawiać i zabierać tę radość.</em> <strong>Tym dolegliwościom można dziś skutecznie zapobiegać i warto o nich rozmawiać z ginekologiem</strong> ? dodaje <strong>Anna Bryja</strong>.</p>
<h2><strong>Skuteczne i bezpieczne leczenie</strong></h2>
<p>W zapobieganiu nudnościom i wymiotom w ciąży stosuje się w pierwszej kolejności metody naturalne, niefarmakologiczne, a do najbardziej popularnych należy spożywanie produktów zawierających imbir. Zaleca się też częste jedzenie mało obfitych posiłków, wyeliminowanie z diety ostrych przypraw, dań bogatych w tłuszcz czy gazowanych napojów, unikanie silnych zapachów oraz kwaśnych smaków, wprowadzenie diety bogatobiałkowej. <strong>Jeśli jednak żadna z metod naturalnych szybko</strong> <strong>nie przynosi oczekiwanej poprawy, istnieje możliwość skutecznego leczenia farmakologicznego.</strong></p>
<p><em>Zgodnie ze stanowiskiem ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników leczenie to można stosować już od początku I trymestru ciąży. Uzyskało ono również rekomendacje światowych organizacji ginekologiczno-położniczych</em> ? mówi <strong>profesor Hubert Huras</strong>.</p>
<p><em>Celem takiego leczenia jest zapobieganie wystąpieniu bardziej nasilonych postaci nudności i wymiotów w ciąży, które mogą być trudniejsze do opanowania (w tym zapobieganie niepowściągliwym wymiotom ciężarnych), oraz poprawa jakości życia przyszłej mamy</em> ? dodaje <strong>doktor Małgorzata Radoń-Pokracka.</strong></p>
<h2><strong>O kampanii</strong></h2>
<p>Inicjatorem <strong>kampanii edukacyjnej pt. ?Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka? </strong>jest Świadoma Mama. W ramach tego projektu od wielu lat realizowane są liczne działania edukacyjne skierowane do przyszłych i obecnych rodziców.</p>
<p><em>Naszym celem jest pomagać, dostarczać aktualną i rzetelną wiedzę, a także podejmować ważne społecznie tematy, które są istotne dla kobiet w ciąży oraz ogólnie dla społeczności rodziców.</em> Od dawien dawna istnieje przekonanie, że nudności i wymioty w ciąży są nieodzownym jej elementem, a kobiety ten stan akceptują. A tak być nie musi. Tym bardziej, że obecnie możemy te dolegliwości leczyć, skutecznie i bezpiecznie. Stąd nasza inicjatywa przeprowadzenia kampanii edukacyjnej na temat nudności i wymiotów w ciąży ? stwierdza <strong>Dorota Jaworska-Kaźmierczak</strong>, psycholog oraz inicjatorka projektu Świadoma Mama.</p>
<p>Na potrzeby kampanii przygotowano materiały edukacyjne (plakaty, ulotki, infografiki), które będą dystrybuowane w przychodniach i gabinetach ginekologicznych, a także przekazywane ciężarnym podczas wizyt lekarskich. Realizowana będzie komunikacja w serwisach internetowych oraz w social mediach. Zaplanowano też warsztaty online, tj. cykl spotkań z ekspertami kampanii. Podczas warsztatów przyszłe mamy będą mogły zadać nurtujące je pytania na temat nudności i wymiotów w ciąży. Zgłoszenie uczestnictwa odbywa się za pośrednictwem platformy internetowej <a href="https://www.swiadomamama.pl/">www.swiadomamama.pl</a>.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-300x212.jpg" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" srcset="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-300x212.jpg 300w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-1024x724.jpg 1024w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-768x543.jpg 768w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-1536x1086.jpg 1536w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-720x509.jpg 720w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci.jpg 2048w" alt="" width="300" height="212" data-lazy-type="image" data-src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2023/01/nudnosci-300x212.jpg" data-srcset="" /></p>
<p>Kampanię ?Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka? wspierają eksperci:</p>
<ul>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. </strong><strong>Hubert Huras</strong> ? Kierownik Oddziału Klinicznego Położnictwa i Perinatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie,</li>
<li><strong>dr n. med. Małgorzata Radoń-Pokracka </strong>? Kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala Ujastek w Krakowie,</li>
<li><strong>Anna Bryja</strong> ? psycholog, psychoterapeuta z Centrum Psychoterapii w Warszawie.</li>
</ul>
<p>Mecenasem kampanii jest firma Exeltis.</p>
<p>Źródła informacji:</p>
<ol>
<li>Matthews A., Haas D.M., O?Mathúna D.P., Dowswell T., Interventions for nausea and vomiting in early pregnancy. Cochrane Database of Systematic Reviews 2015, Issue 9. Art. No.:CD007575. DOI: 10.1002/14651858. CD007575.pub4.</li>
<li>Association of Professors of Gynecology and Obstetrics Continuing Series on Women?s Health Education. Nausea and vomiting of pregnancy. 2018.</li>
<li>Clark S. i wsp., The Impact of Nausea and Vomiting of Pregnancy on Quality of Life: Report of a National Consumer Survey and Recommendations for Improving Care Obstetric and Gynecological Survey. 2013;Vol.68, Suppl 1.</li>
<li>Survey citation: Online survey conducted by National Analysts Worldwide and Duchesnay USA, October/November 2012; Sample size: National survey (U.S.), 621 women currently pregnant or had given birth with in the past six months, and experienced nausea and/or vomiting during pregnancy.</li>
<li>ACOG Practice Bulletin No. 189: Nausea and Vomiting of Pregnancy. Obstetrics &amp; Gynecology 2018;131:e15-e30.</li>
</ol>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/ciaza-bez-nudnosci-to-nie-zachcianka/">Ciąża BEZ NUDNOŚCI to nie zachcianka.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/ciaza-bez-nudnosci-to-nie-zachcianka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmniejszenie bólu porodowego metodą TENS</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/metoda-tens/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/metoda-tens/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2022 07:48:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=8302</guid>

					<description><![CDATA[<p>Akt porodu zdominowany jest kulturą w jakiej żyje rodząca kobieta. Wraz z szerokością geograficzną zmienia się podejście i sposób przeżywania porodu. Ciekawym spostrzeżeniem jest fakt, iż im bardziej cywilizowany naród tym lęk przed porodem jest większy. Mimo różnic kulturowych, mimo upływającego czasu i postępu cywilizacji czynnikiem wspólnym dla porodów na całym świecie jest, ?dany? kobietom [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/metoda-tens/">Zmniejszenie bólu porodowego metodą TENS</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="articleLead">Akt porodu zdominowany jest kulturą w jakiej żyje rodząca kobieta. Wraz z szerokością geograficzną zmienia się podejście i sposób przeżywania porodu. Ciekawym spostrzeżeniem jest fakt, iż im bardziej cywilizowany naród tym lęk przed porodem jest większy.</div>
<div id="intertext1" class="articleContent intextAd bbtext">
<p class="Standard">Mimo różnic kulturowych, mimo upływającego czasu i postępu cywilizacji czynnikiem wspólnym dla porodów na całym świecie jest, ?dany? kobietom przez naturę,  ból porodowy. Obok farmakologicznych metod łagodzenia bólu porodowego istnieje szereg sposobów niefarmakologicznych. O jednej z nich, przezskórnej elektrycznej stymulacji nerwów TENS (transcutaneous electrical nerve stimulation) rozmawiamy z dr n. med. Ewą Grymel ? Kuleszą, fizjoterapeutką pracującą od blisko 10 lat z kobietami ciężarnymi i po porodzie, autorką polskich badań nad tą metodą.</p>
<h5 class="Standard"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: TENS czyli stymulacja elektryczna, czy to oznacza, że aby poród mniej bolał, kobieta rodząca musi aż podłączyć się do prądu?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard">Możliwe, że brzmi to dość dziwnie, lecz TENS jest bardzo delikatną, przyjemną stymulacją elektryczną. TENS jest podstawą terapii przeciwbólowej, jaką możemy stosować w fizjoterapii. Znajduje zastosowanie w neurologii, ortopedii, nawet onkologii gdzie większość zabiegów fizykoterapeutycznych jest przeciwwskazanych. W położnictwie stosowana jest od 40 lat, pomagając kobietom zmniejszyć ból porodu.</p>
<h5 class="Standard"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: Czy to bezpieczna metoda?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard" align="left">Odkąd metoda pojawiła się na świecie są przeprowadzane badania w kierunku jej skuteczności i bezpieczeństwa zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Ośrodki badawcze zlokalizowane na terenie Europy, Azji, Australii, Afryki i Ameryki Północnej donoszą, że metoda jest bezpieczna dla płodu zarówno w trakcie ciąży, jak i w trakcie porodu. Również bezpieczeństwo mamy jest w pełni zachowane. Ponadto TENS znalazło się na liście rekomendowanych sposobów niefarmakologicznych uśmierzania bólu w rozporządzeniu ministra z 9 listopada 2015 r. W sprawie postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego.</p>
<h5 class="Standard" align="left"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: Na czym polega zabieg i kiedy można zacząć stosowanie TENS w czasie porodu?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard" align="left">Elektryczną stymulację TENS można stosować od samego początku porodu aż do jego skończenia. Kluczowym jest podłączenie elektrostymulatora jeszcze w fazie utajonej pierwszego okresu porodu. Badania naukowe jak i moje własne obserwacje wskazują na to, że zbyt późne włączenie prądu raczej denerwuje niż pomaga kobiecie. Paniom wydaje się, że podłączą prąd dopiero jak naprawdę zacznie boleć, czyli około 5 ? 6 cm rozwarcia szyjki macicy. Zwykle jest to zbyt późno. Skóra kobiet rodzących jest już wtedy mocno przewrażliwiona i nie udaje się osiągnąć komfortu czucia. Na początku porodu, kiedy skurcze nie są jeszcze zbyt długie, ciało kobiet ma czas na zaakceptowanie nowego bodźca. Podsumowując kiedy tylko pojawią się pierwsze skurcze można podłączyć elektrostymulator. Przyklejane są 4 samoprzylepne elektrody na skórę pleców. Jedna para pod linią stanika, druga para na odcinku krzyżowym kręgosłupa. Elektrody umieszczane są po obu stronach kręgosłupa, ok. 2 cm od linii kręgosłupa. Nie można przyklejać elektrod na kręgosłupie. Mały, przenośny elektrostymulator, mieszczący się w kieszeni, generuje prąd impulsowy o niskiej częstotliwości, dający się odczuwać jako mrowienie.</p>
<p class="Standard" align="left">W trakcie porodu stosujemy dwa programy. W trakcie skurczu porodowego używa się prądu o częstotliwości 80 ? 100 HZ, odczuwanego właśnie jako mrowienie. Jego celem jest natychmiastowe zmniejszenie bólu. Działa na zasadzie tzw. bramki bólowej. Wyobraźmy sobie naszą reakcję gdy uderzymy się w kant stołu. Oprócz emocji pojawia się także reakcja rozcierania obolałego miejsca. Bodziec czuciowy zmniejsza odczuwanie bólu. Tak samo działa TENS. Ponadto, co ważniejsze, prąd zwiększa produkcję endogennych opioidów tzw. enkefalin, o silnym działaniu przeciwbólowym. W trakcie przerwy między skurczami stosowany jest prąd BURST (uderzeniowy). Odczuwany jest jako pulsowanie. Jego działanie zaczyna się dopiero po pół godzinie, ale efekt przeciwbólowy utrzymuje się 4 godziny. Jego działanie polega na silnym pobudzeniu wydzielaniu endorfin.</p>
<p align="left">PRZECZYTAJ TAKŻE <a href="https://swiadomamama.pl/2022/02/11/rady-na-temat-macierzynstwa/">Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?</a></p>
<h5 class="Standard" align="left"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: Najważniejsze pytanie czy to działa?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard" align="left">Na podstawie przeprowadzonych dotąd badań na świecie można stwierdzić, że TENS zmniejsza ból porodowy, szczególnie w pierwszej fazie porodu. Na podstawie moich obserwacji porodów z TENSem mogę stwierdzić, że ból nie znika do zera, ale staje się znośny i możliwy do opanowania. Panie, które korzystały z metody uznały ją za satysfakcjonującą metodę uśmierzającą ból w czasie porodu. Deklarowały chęć kolejnego skorzystania z prądu w czasie kolejnych porodów i rzeczywiście pracowałam z paniami, które wracały po TENS do swoich kolejnych porodów. Dla pań prąd był przyjemnym masażem pleców, odwracającym uwagę od bólu, relaksującym doznaniem. Działanie przeciwbólowe było szczególnie zauważalne gdy panie wyłączały elektrostymulator. Wtedy ból był znacząco silniejszy. Niewątpliwym atutem TENS jest jego działanie na bóle krzyżowe, pojawiające się w czasie porodu. Tutaj jego pomoc jest nieoceniona. Bóle krzyżowe po prostu znikają. Gdy prąd jest wyłączany, bóle wracają.</p>
<h5 class="Standard" align="left"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: Można za pomocą TENS przyspieszyć poród?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard" align="left">Zdaniem położnych pracujących z TENS można zauważyć przyspieszenie porodu. Jednakże badania naukowe nie potwierdzają skuteczności metody w tej dziedzinie. Natomiast ciekawym działaniem TENS jest wywoływanie skurczów. Azjatyckie badania pokazują, że można przyspieszyć pojawienie się skurczów w sytuacji gdy wody płodowe odeszły. Często wykorzystuję również TENS do zwiększenia siły skurczów na każdej fazie porodu w przypadku ich osłabienia. W tym wypadku elektrody układa się na nodze na punkcie ST6. Efekty są zdumiewające. Najważniejsze jest to, że można często obyć się bez wlewu oksytocyny.</p>
<h5 class="Standard" align="left"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: Czy każda z pań może stosować TENS w czasie porodu?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard" align="left">Przeciwwskazaniami do elektrostymulacji TENS są: zmiany skórne kobiety, u której ma być prowadzony zabieg (naczyniaki, znamiona, blizny, tatuaże), zaburzenia czucia na powierzchni poddawanej zabiegowi, rozrusznik serca, choroby przebiegające z arytmią serca, epilepsja w wywiadzie, metal w tkankach poddawanych zabiegowi (okolice kręgosłupa piersiowo ? lędźwiowego i obręczy biodrowej), nietolerancja prądu, objawiająca się swędzeniem skóry pod elektrodami, pompa insulinowa, ciężka cukrzyca ciążowa, brak kontaktu z pacjentką. Poród musi odbywać się o czasie.</p>
<h5 class="Standard" align="left"><span style="font-size: 12pt;"><strong>Redakcja: Wspomniała pani o możliwości stosowania TENS w ciąży. W jakich przypadkach jest to wskazane? Czy po porodzie też można używać prądu?</strong></span></h5>
<p class="Standard"><strong>Dr n. med. Ewa Grymel ? Kulesza:</strong></p>
<p class="Standard" align="left">Po 26 tygodniu ciąży można próbować działania TENS, a po 32 tygodniu ciąży można wykorzystywać metodę do uśmierzania bólu pleców. Elektroterapia może być stosowana nawet do 6 godzin dziennie. Po porodzie natomiast można stosować TENS do uśmierzania bólu skurczów poporodowych, a także bólu kręgosłupa.</p>
<p align="left">Autor tekstu: <a href="https://rodzice.familie.pl/artykul/Jak-zmniejszyc-bol-porodowy-metoda-TENS,11639,1.html">https://rodzice.familie.pl/artykul/Jak-zmniejszyc-bol-porodowy-metoda-TENS,11639,1.html</a></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/metoda-tens/">Zmniejszenie bólu porodowego metodą TENS</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/metoda-tens/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/rady-na-temat-macierzynstwa/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/rady-na-temat-macierzynstwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Feb 2022 12:01:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7913</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne? Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne? Gdy zostajemy mamami, ilość słyszanych &#8222;dobrych rad&#8221; gwałtownie wzrasta. Dlaczego taksię dzieje? Jakie emocje budzą w nas rady i do jakiego myślenia nas skłaniają? W jaki sposób nie przyjmować nieproszonych rad i co zamiast nich warto usłyszeć. Na te [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/rady-na-temat-macierzynstwa/">Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5 style="text-align: left;"><strong>Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?</strong></h5>
<p style="text-align: left;">Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne? Gdy zostajemy mamami, ilość słyszanych &#8222;dobrych rad&#8221; gwałtownie wzrasta. Dlaczego taksię dzieje? Jakie emocje budzą w nas rady i do jakiego myślenia nas skłaniają? W jaki sposób nie przyjmować nieproszonych rad i co zamiast nich warto usłyszeć. Na te pytania postaram się odpowiedzieć w poniższym artykule.<br />
Skąd pomysł wśród naszego otoczenia, że gdy zostajemy mamami tym czego nam potrzeba są rady? Prawdopodobnie z ogromu przekonań społecznych na temat roli matki. Matka powinna lub nie powinna&#8230; i tutaj każdy ma mnóstwo pomysłów na dokończenie tego zdania. Rola matki jest obciążona ogromną odpowiedzialnością, a więc w głowach wielu osób pojawiają się rady z dobrą intencją, pomocy.</p>
<p><figure id="attachment_7917" aria-describedby="caption-attachment-7917" style="width: 640px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" class="wp-image-7917 size-large" src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-craig-adderley-1835927-1024x732.jpg" alt="Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?" width="640" height="458" /><figcaption id="caption-attachment-7917" class="wp-caption-text">Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?</figcaption></figure></p>
<p style="text-align: left;">Oczywiście my same w swoim gronie jako mamy, dajemy sobie rady ponieważ mamy poczucie, wiemy co jest najlepszym rozwiązaniem w danej sytuacji, skoro sama to przechodziłam, to się podzielę moim doświadczeniem, bo w sumie dlaczego nie?<br />
Tym czasem rady nawet te wypowiadane ze szczerą dobrą intencją przysparzają mamom wielu nieprzyjemnych emocji. W macierzyństwie, a szczególnie na samym jego początku ilość i częstotliwość trudnych w odczuwaniu emocji jest naprawdę duża.</p>
<p style="text-align: left;">Nie potrzeba, żeby mamy doświadczały ich jeszcze więcej, a to właśnie często dzieje się w związku ze słyszanymi dobrymi radami. Co dalej powodują wywołane przez rady emocje? Wpędzają w myślenie o swojej niekompetencji, o braku umiejętności, o nienadawaniu się na mamę. To myślenie pobudza coraz to mniej adaptacyjne postrzeganie siebie, nawet do takiego stopnia, że mama kończy z myślą ?jestem najgorszą matką na świecie?. Niesamowicie ważne jest uwrażliwianie naszego otoczenia, społeczeństwa i nas samych na to ile trudu przysparzają mamom ?dobre rady?.</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/2022/02/08/relacje-po-narodzeniu-dziecka/"><em>Przeczytaj, także: Relacje po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać?</em></a></p>
<h5 style="text-align: left;"><strong>Co możemy odpowiadać gdy słyszymy taką rade?</strong></h5>
<p style="text-align: left;">? Nie, dziękuję.<br />
? Nie potrzebuję tego.<br />
? Ok, dziękuję, gdy będę potrzebowała powiem.<br />
? Potrzebuję czegoś innego w tym momencie.<br />
? Złości mnie to w jaki sposób do mnie mówisz</p>
<h5 style="text-align: left;"><strong>Powyższe przykłady to odpowiedzi z poziomu języka potrzeb.</strong></h5>
<p style="text-align: left;">Mówienie o swoich potrzebach to jedna z cenniejszych umiejętności. Jest to język, w którym nie ma oceny, który kieruje nas do wewnątrz siebie i który pozwala na zaopiekowanie się sobą. Nasuwa się pytanie co zamiast rady? Odpowiedź, która przychodzi mi do głowy i którą jest jedno słowo, to wsparcie. Warto zacząć od pytania czy rada jest w ogóle na ten moment czymś czego mama potrzebuje, a jeżeli tak nie jest to uszanować jej potrzeby. Poniżej znajdziecie kilka pomocnych pytań, które są pytaniami otwierającymi możliwość podarowania wsparcia.</p>
<p style="text-align: left;">? Czego potrzebujesz?<br />
? Jak Ci mogę pomóc?<br />
? Czego się obawiasz?<br />
? W czym czujesz się niepewnie?<br />
? Z czym jest Ci trudno?</p>
<p style="text-align: left;">Mówmy o swoich potrzebach i zamieniajmy rady na wsparcie.</p>
<p><em>Autor: <a href="https://www.romanowskapsycholog.com/">Aleksandra Romanowska, psycholog.</a></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/rady-na-temat-macierzynstwa/">Dlaczego rady na temat macierzyństwa nie są pomocne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/rady-na-temat-macierzynstwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Relacje po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać?</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/relacje-po-narodzeniu-dziecka/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/relacje-po-narodzeniu-dziecka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Feb 2022 09:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[Mama]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7897</guid>

					<description><![CDATA[<p>Relacje po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać? Narodzenie dziecka naprawdę często wywołuje u nas wiele pozytywnych emocji, szczególnie gdy całą rodziną długo czekałyśmy na niego. Zapominamy w rezultacie, że razem z porodem przychodzi niemniej wyzwań. Jednym z nich okazują się komunikowanie z ludźmi i stosunki między rodzinne. Relacje po narodzeniu dziecka po prostu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/relacje-po-narodzeniu-dziecka/">Relacje po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Relacje po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać? Narodzenie dziecka naprawdę często wywołuje u nas wiele pozytywnych emocji, szczególnie gdy całą rodziną długo czekałyśmy na niego. Zapominamy w rezultacie, że razem z porodem przychodzi niemniej wyzwań. Jednym z nich okazują się komunikowanie z ludźmi i stosunki między rodzinne. Relacje po narodzeniu dziecka po prostu okazują się być w stanie zagrożenia.</p>
<p>Czasami oczywiście denerwujemy jeszcze przed dniem X. Co się zmieni, kiedy w rodzinie pojawi się nowy, maluszki członek? Powinnyśmy spędzać z nim najwięcej czasu, ale inne potrzebują od nas uwagi również! Jak z tym poradzić, żeby się nie wysilać i te ważne relacje po narodzeniu dziecka nie zepsuć? Właśnie spróbujemy odpowiedzieć na większość z tych najważniejszych pytań.</p>
<p><figure id="attachment_7898" aria-describedby="caption-attachment-7898" style="width: 640px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" class="wp-image-7898 size-large" src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387-1024x683.jpg" alt="O relacjach po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać?" width="640" height="427" srcset="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387-1024x683.jpg 1024w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387-600x400.jpg 600w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387-300x200.jpg 300w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387-768x512.jpg 768w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387-1536x1024.jpg 1536w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2022/02/pexels-victoria-borodinova-1648387.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /><figcaption id="caption-attachment-7898" class="wp-caption-text">O relacjach po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać?</figcaption></figure></p>
<h5>Czyje potrzeby powinnam stawić na pierwszym miejscu, będąc świeżą mamą?</h5>
<p>Oczywiście, że swoje. Wiele mam po narodzeniu dziecka poświęca całą siebie w opiece nad nim ? co faktycznie nie jest złe, ale czasami przy tym próbujemy spełniać oczekiwania innych o tym, jak powinna się powodzić mama: co powinna robić, ile godzin spędzić z dzieckiem, w jaki sposób komunikować z rodziną i partnerem w szczególności. Czasami źródłom tego nawet są najbliższe, przy tym ? naprawdę ? chcące pomóc.</p>
<p>Jednak jesteś najbliższa i najważniejsza dla swojego dziecka, tym bardziej jako upieczona mama. Jeśli okażesz za bardzo zmęczona czy wypalona, jeśli trafisz do szpitala z tego powodu, nie będziesz w stanie się nim opiekować. Potrzebujesz sił i dobrego samopoczucia dla wypełnienia macierzyńskich obowiązków ? a więc <strong>najpierw zadbaj o siebie</strong>.</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/2021/11/26/urlop-i-zasilek-macierzynski-twoje-prawa-mamo/"><em>Przeczytaj także: Urlop i zasiłek macierzyński ? Twoje prawa Mamo!</em></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Jak w takim razie zadbać o stosunki z rodziną i przekazać im, czego potrzebuję?</h5>
<p>Na to, jak zadbać o relacje z rodziną zależy wiele różnych czynników, w szczególności od tego, jaka kondycja panowała jeszcze przed narodzeniem dziecka i jakie było nasze samopoczucie. Spróbujcie jednak najpierw <strong>komunikować</strong> o swoich <strong>potrzebach</strong>, to jest bardzo ważnie. Partnerzy, niestety, rzadko domyślają naszych potrzeb, a zmęczenie sprawia, że nie mamy siły na wyjaśnienie ? co rodzi frustrację. Lepiej więc zwracać do zasady ?im prościej, tym lepiej?, prosto mówiąc o swoich potrzebach komunikatami typu ?Chciałabym, żeby zrobił to? lub ?Potrzebuję tego?.</p>
<p>Nie trzeba również obawiać się proszenia pomocy, tą umiejętność niezwykle prostą, trzeba czasem przećwiczyć. Gdy prosimy o pomoc nie pokazujemy naszego braku umiejętności czy profesjonalizmu, ale przeciwnie, że poważnie podchodzimy do sytuacji i chcemy wszystko zrobić jak najlepiej. Także, prosząc o pomoc, lepiej zwracać do najbliższych osób, korzystając z powyższe omówionej zasady ?im prościej, tym lepiej?.</p>
<p>Nie obawiaj się również komunikować o tym, co cię denerwuje. Na przykład, już próbujesz mówić, ale nie widzisz efektów? Zapytaj u drugiej strony na spokojnie, dlaczego tak dzieje. Pogłębiona rozmowa może pomoc dostrzec wielu ważnych czynników, o których do niej nawet nie pomyślałyby.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Odczuje poczucie winy z powodu tego, że robię wszystko tak, jak ode mnie oczekują. Co z tym robić?</h5>
<p>Wyrzuty sumienia i poczucie winy to, niestety, naturalne odczucia u mamy nie tylko na początku, ale na różnych etapach macierzyństwa. Będzie przyczyniało go naprawdę wiele czynników, więc najlepiej będzie z nim po prostu spróbować oswoić. Jednak, gdy jest za bardzo silnym, warto szukać wsparcia u przeszłych mam lub życzliwych osób.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/relacje-po-narodzeniu-dziecka/">Relacje po narodzeniu dziecka ? jak o nie zadbać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/relacje-po-narodzeniu-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/miejsca-intymne/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/miejsca-intymne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Oct 2021 08:56:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Mama]]></category>
		<category><![CDATA[Polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7528</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; Kiedy twoje miejsca intymne potrzebują ginekologii plastycznej? Ginekologia plastyczna służy nie tylko poprawianiu wyglądu stref intymnych kobiecego ciała. To dziedzina, która przede wszystkim polepsza komfort życia i codzienne funkcjonowanie kobiety. Zabiegi tego typu przyczyniają się do zniwelowania bólu, znacznej poprawy samopoczucia fizycznego i psychicznego, a także życia seksualnego pacjentki. Wbrew panującym w społeczeństwie przekonaniom, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/miejsca-intymne/">Kiedy Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy twoje miejsca intymne potrzebują ginekologii plastycznej? Ginekologia plastyczna służy nie tylko poprawianiu wyglądu stref intymnych kobiecego ciała. To dziedzina, która przede wszystkim polepsza komfort życia i codzienne funkcjonowanie kobiety. Zabiegi tego typu przyczyniają się do zniwelowania bólu, znacznej poprawy samopoczucia fizycznego i psychicznego, a także życia seksualnego pacjentki. Wbrew panującym w społeczeństwie przekonaniom, nie zajmuje się ona jedynie upiększaniem miejsc intymnych. Poprzez korygowanie anatomii przede wszystkim leczeniem kobiet. Kiedy więc Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej?</p>
<h5><strong>Ginekologia estetyczna i ginekologia plastyczna </strong></h5>
<p>Stosowane są przede wszystkim w celu poprawy funkcjonowania kobiecych miejsc intymnych. Te dziedziny medycyny zajmują się leczeniem defektów anatomii. Znacząco utrudniają one kobiecie codzienne funkcjonowanie. Powodując dyskomfort, a nawet ból, przyczyniają się do powstawania różnych infekcji. Sprawią, że pacjentka ma kompleksy i nie może w pełni cieszyć się swoim życiem seksualnym. Choć stosuje się je w podobnych celach, to jednak wykorzystywane są w różnych przypadkach.</p>
<p>Ginekologia plastyczna najczęściej wkracza tam, gdzie możliwości ginekologii estetycznej. W postaci małoinwazyjnych zabiegów z wykorzystaniem nowoczesnych technologii (np. laseroterapii, RF, czy HIFU). Zabiegów z użyciem preparatów terapeutycznych (np. osocze czy fibryna bogatopłytkowa). Okazują się mieć niewystarczające, za słabe działanie lub też gdy w ogóle nie mają zastosowania i należy wybrać inny sposób leczenia.</p>
<p>Operacje ginekologii plastycznej są zabiegami chirurgicznymi w obrębie narządu rodnego. Są to więc takie formy terapeutyczne, które polegają na nacinaniu, formowaniu i zszywaniu tkanki. Mimo większej inwazyjności zabiegi ginekologii plastycznej również cieszą się wśród pacjentek bardzo dużą popularnością. Jakie więc typy operacji wyróżniamy i kiedy należy je zastosować? Swoją wiedzą na ten temat dzieli się dr n. med. Tomasz Basta, ginekolog i założyciel krakowskiej kliniki Intima Clinic.</p>
<p><figure id="attachment_7642" aria-describedby="caption-attachment-7642" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-7642 size-large" src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401-1024x683.jpg" alt="Kiedy Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej" width="1024" height="683" srcset="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401-1024x683.jpg 1024w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401-600x400.jpg 600w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401-300x200.jpg 300w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401-768x512.jpg 768w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401-1536x1024.jpg 1536w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/10/pexels-mart-production-7089401.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-7642" class="wp-caption-text">Kiedy Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej?</figcaption></figure></p>
<h5><strong>Plastyka pochwy </strong></h5>
<p>Jednym z flagowych zabiegów ginekologii plastycznej jest <strong>waginoplastyka</strong>, czyli plastyka pochwy. Przebyte porody i wiek mogą powodować zespół rozluźnienia pochwy, który objawia się charakterystycznym uczuciem luzu. Dolegliwość ta odczuwalna jest szczególnie podczas stosunku, zarówno u partnerki, jak i u partnera. VRS wpływać może nie tylko na doznania płynące ze zbliżeń, zwiększa ono także ryzyko pojawiania się infekcji intymnych. W zaawansowanym stadium choroby, oprócz dolegliwości fizycznych, pacjentki mogą borykać się z krępującymi odgłosami. Kojarzącymi się z oddawaniem gazów.</p>
<p>A w skrajnych przypadkach możliwe jest nawet wypadnięcie pochwy. Jak mówi dr n. med. Tomasz Basta z krakowskiej Intima Clinic, waginoplastyka w przypadku zespołu rozluźnionej pochwy stosowana jest wtedy, gdy lasery ginekologiczne i HIFU działające na obkurczenie i ujędrnienie śluzówki pochwy to za mało <em>&#8211; Kiedy nie jesteśmy w stanie w wystarczającym stopniu obkurczyć pochwy metodami ginekologii estetycznej, operacyjnie wycina się kawałek tkanki wzdłuż pochwy ? aż do sklepienia narządu.</em> Pozostałą część zszywa się następnie ze sobą, uzyskując w ten sposób jej mniejszą średnicę ? tłumaczy lekarz<em>.</em></p>
<p>Ale to niejedyne zastosowanie waginoplastyki. Wskazaniem do wykonania plastyki pochwy są wszelkiego typu urazy i pęknięcia pochwy. Występujące po porodach siłami natury oraz wypadkach i operacjach ginekologicznych. Kolejnym problemem, w przypadku którego może pomóc ten rodzaj operacji jest zespół Mayera-Rokitansky?ego-Küstera-Hausera (MRKH). To wrodzony brak lub niedorozwój macicy i pochwy. U kobiet z taką wadą operacyjnie odtwarza się pochwę, dzięki czemu pacjentka może potem współżyć.</p>
<h5><strong>Operacje krocza</strong></h5>
<p>Po porodach siłami natury, ale również wypadkach i operacjach ginekologicznych. W niektórych kobiet może pojawić się również problem tzw. ziejącego krocza. Nacięcia i pęknięcia krocza są oczywiście zszywane od razu po porodzie. Bywają jednak późniejsze problemy, kiedy zszycie rozejdzie się lub kiedy efekt końcowy wyjdzie nierówny lub za luźny. Takie źle zrośnięte krocze boli lub wywołuje gorsze doznania seksualne. Może również przyczyniać się do często nawracających infekcji (jest to spowodowane tym, że zmniejsza się odległość ujścia pochwy od odbytnicy) lub nadmiernym ?otwarciem? pochwy na wnikanie drobnoustrojów z zewnątrz. Dolegliwość ta powoduje przesuszanie śluzówki pochwy, a co za tym idzie poczucie dyskomfortu.</p>
<p>Dr n. med. Tomasz Basta tłumaczy, że w takich sytuacjach wykonuje się <strong>perinoplastykę</strong> (plastykę krocza) ?<em> W trakcie zabiegu odbudowuje się prawidłowy wygląd krocza oraz wejścia do pochwy.</em> <em>Wykonuje się go z użyciem mniej inwazyjnych metod ? za pomocą lasera, diatermii radiofalowej i nici lub poprzez operację chirurgiczną. Gdy konieczna jest interwencja chirurgiczna, lekarz wycina nadmiar skóry i śluzówki, a następnie zszywa miejsce tak, żeby jak najprecyzyjniej odtworzyć prawidłową przestrzeń przedsionka pochwy oraz zbliżyć do siebie wargi sromowe ? </em>tłumaczy specjalista.</p>
<h5><strong>Odtwarzanie i usuwanie błony dziewiczej </strong></h5>
<p>Kolejną sytuacją, w przypadku której zastosowanie ma zabieg ginekologii plastycznej, jest odtwarzanie (hymenoplastyka) lub nacinanie (hymenotomia) błony dziewiczej. <strong>Hymenoplastyka</strong> jest zabiegiem, który wykonuje się niemalże wyłącznie z powodów religijnych, zwykle u muzułmanek. Niektóre pacjentki chcą też w ten sposób spełnić swoją fantazję o tym, aby raz jeszcze poczuć ze swoim partnerem ten sam rodzaj przyjemności co przed laty, lub po prostu żałują utraconego dziewictwa z nieodpowiednim partnerem. To krótki zabieg, trwa ok godziny. Przeprowadza się go w znieczuleniu miejscowym i polega na zszywaniu pozostałości błony, które znajdują się na ściankach pochwy u każdej kobiety po pierwszym stosunku. Są one naciągane i zszywane nićmi, które następnie się rozpuszczają, zostawiając pośrodku elastyczny otwór.</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/2021/10/20/leczymy-poporodowe-problemy-miejsc-intymnych/">Przeczytaj, także: Leczymy poporodowe problemy miejsc intymnych</a></p>
<p>Przeciwieństwem tego zabiegu jest <strong>hymenotomia</strong>, a więc usunięcie błony dziewiczej. Według dr. n. med. Tomasza Basty wykonuje się ją w naszym kraju o wiele częściej niż hymenoplastykę &#8211; <em>Budowa błony dziewiczej może być zróżnicowana.</em> Najczęściej na taki zabieg przychodzą młode kobiety, które już przy samej próbie współżycia odczuwają tak silny ból, że po prostu nie są w stanie przebrnąć przez pierwszy stosunek w swoim życiu. Wówczas wskazane jest po prostu nacięcie błony dziewiczej np. przy użyciu lasera, co w rezultacie umożliwia inicjację seksualną. Zdarza się również, że gdy podczas stosunku zostanie naderwana, to występujące wówczas krwawienie jest tak rozległe, że trzeba ją ponownie zszywać. Wówczas wykonywany jest zabieg polegający na częściowym wycięciu uszkodzonych i zaszyciu krwawiących tkanek, co ma na celu powstrzymanie krwawienia. W rezultacie błona jest przywracana do stanu normalności, nie poprzez samo jej odtworzenie, ale poprzez przywrócenie prawidłowego wejścia do pochwy ? tłumaczy ginekolog.</p>
<h5><strong>Korekta warg sromowych</strong></h5>
<p>Bardzo popularnym zabiegiem ginekologii plastycznej jest labioplastyka, czyli plastyka warg sromowych. Jak wyjaśnia dr n. med. Tomasz Basta, wykonuje się ją w przypadkach, kiedy kobieta odczuwa dolegliwości bólowe związane z ich przerostem.</p>
<p>? <em>Wargi sromowe u każdej kobiety wyglądają nieco inaczej. Jednak zdarzają się naprawdę duże asymetrie i odchylenia od normy, które wywołują dyskomfort i utrudniają kobiecie normalne funkcjonowanie. Taki nieneutralny przerost zewnętrznych narządów płciowych powoduje ból, podrażnienia i pękanie śluzówki, a także ? przez ciągłe podrażnienie końcówek warg sromowych ? przerost brodawkowy. Ten w efekcie jest odpowiedzialny za powstawanie dużych nierówności na skórze, co przyczynia się do często nawracających infekcji. Zdarza się, że za duże wargi sromowe skręcają się blokując dopływ krwi. Mogą również uniemożliwiać wykonywanie pewnych aktywności fizycznych, takich jak jazda na rowerze czy jazda konno. Kobieta z za dużymi wargami sromowymi ma utrudnione stosunki płciowe, ponieważ wargi ciągle są zaciągane do środka pochwy. Poza tym większość pacjentek z przerostem lub asymetrią warg sromowych wstydzi się, ma wielkie bariery psychiczne </em>? tłumaczy specjalista.</p>
<p>Dla tych kobiet prawdziwym ratunkiem jest zabieg labioplastyki, która jest zabiegiem chirurgicznym, polegającym na nadaniu odpowiedniego kształtu wargom sromowym. Istnieją dwa rodzaje labioplastyki. Labiominoroplastyka to korekta warg sromowych mniejszych. Może być przeprowadzana różnymi technikami, z których najnowsza technika fenestracji daje najlepsze efekty wizualne. Pozwala ona na zmniejszenie zarówno wysokości, jak i długości warg mniejszych. Zabieg polega na wycięciu nadmiaru tkanki i przeprowadzany jest za pomocą radiofrekwencji ? RF, albo przy użyciu lasera CO2. Na koniec tkanka zostaje zszyta wchłanialnymi nićmi, a wargi mają formowany nowy kształt. Labiomajoroplastyka to korekta warg sromowych większych polegająca na likwidacji tkanki tłuszczowej lub skóry warg sromowych większych. Wykonuje się ją poprzez nacięcie tkanki i precyzyjne wycięcie jej nadmiaru w fałdzie pomiędzy wargą sromową większą a mniejszą. Szycie jest niewidoczne.</p>
<h5><strong>Zabiegi łechtaczki</strong></h5>
<p>Kobiety mające problem z osiąganiu orgazmu, również mogą skorzystać z zabiegów ginekologii plastycznej. Kiedy powodem braku doznań jest przerośnięty fałd skórny na łechtaczce, który ją zasłania, utrudniając tym sam jej stymulację podczas stosunku, można skorzystać z zabiegu clitoroplastyki. Polega ona na zredukowaniu napletka, czyli drobnego fałdu skórnego przykrywającego łechtaczkę. Zabieg wykonuje się poprzez niewielkie nacięcie tkanki od strony łechtaczki, następnie usunięciu nadmiaru skóry oraz ukształtowaniu ostatecznego jej wyglądu. Podczas zabiegu używam lasera CO2 lub diatermii fal radiowych oraz bardzo cienkich rozpuszczalnych nici.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak widać zabiegów ginekologii plastycznej jest wiele. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, ich inwazyjność jest stosunkowo mała. Większość z wymienionych w artykule operacji jest możliwa do wykonania w znieczuleniu miejscowym, a jeszcze w dniu zabiegu pacjentka może udać się do domu. Mamy nadzieję, że znalazłaś odpowiedź na to Kiedy Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej.</p>
<p>Jak podkreśla dr Tomasz Basta, zabiegi te nie wymagają większych przygotowań, poza wykonaniem niezbędnych badań, takich jak wymaz z pochwy, posiew moczu czy podstawowe badania krwi. Natomiast rekonwalescencja zwykle trawa ok. 14-28 dni. W jej trakcie zaleca się unikania ćwiczeń fizycznych i spokojny tryb życia. Ważna jest również szczególna higiena miejsc intymnych i unikanie kąpieli w zbiornikach wodnych takich jak wanna, baseny czy morze.</p>
<p><a href="https://intimaclinic.pl/personel/lek-med-tomasz-basta/">Autor: Tomasz Basta</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/miejsca-intymne/">Kiedy Twoje miejsca intymne potrzebują operacji ginekologii plastycznej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/miejsca-intymne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leczymy poporodowe problemy miejsc intymnych</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/leczymy-poporodowe-problemy-miejsc-intymnych/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/leczymy-poporodowe-problemy-miejsc-intymnych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Oct 2021 08:52:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Mama]]></category>
		<category><![CDATA[Polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7525</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ginekologia estetyczna i plastyczna stosowane są przede wszystkim w celu poprawy funkcjonowania kobiecych miejsc intymnych. Jak mówi dr. n med. Tomasz Basta, ginekolog i założyciel wiodącej w tym zakresie, krakowskiej Intima Clinic, te dziedziny medycyny zajmują się leczeniem defektów i schorzeń, które znacząco utrudniają kobiecie codzienne funkcjonowanie, powodując dyskomfort, a nawet ból oraz przyczyniają się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/leczymy-poporodowe-problemy-miejsc-intymnych/">Leczymy poporodowe problemy miejsc intymnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ginekologia estetyczna i plastyczna stosowane są przede wszystkim w celu poprawy funkcjonowania kobiecych miejsc intymnych. Jak mówi dr. n med. Tomasz Basta, ginekolog i założyciel wiodącej w tym zakresie, krakowskiej Intima Clinic, te dziedziny medycyny zajmują się leczeniem defektów i schorzeń, które znacząco utrudniają kobiecie codzienne funkcjonowanie, powodując dyskomfort, a nawet ból oraz przyczyniają się do powstawania różnych infekcji, a także sprawią, że pacjentka ma kompleksy, przez co nie może w pełni cieszyć się swoim życiem seksualnym.</p>
<h5><strong>Szczególną grupą pacjentek obarczonych różnymi problemami związanymi z funkcjonowaniem narządów intymnych są kobiety, które rodziły siłami natury.</strong></h5>
<p><em>&#8211;  W trakcie porodu mocno rozciągają się struktury wieszadłowe narządu rodnego. U kobiet z małym kanałem rodnym mogą ulec uszkodzeniu więzadła cewkowo-łonowe podtrzymujące cewkę moczową. Może to prowadzić do pojawienia się wysiłkowego nietrzymaniem moczu, a także do obniżenia przedniej ściany pochwy lub wypadania pochwy. Poza tym dziecko, przeciskając się przez kanał rodny, bardzo mocno poszerza pochwę, co może przerodzić się w zespół rozluźnienia pochwy (VRS), który objawia się charakterystycznym uczuciem luzu. Dolegliwość ta odczuwalna jest szczególnie podczas stosunku, zarówno u partnerki, jak i u partnera. VRS wpływanie tylko na doznania płynące ze zbliżeń, ale zwiększa także ryzyko pojawiania się infekcji intymnych.</em> <em>Podczas porodu może dojść również do pęknięcia krocza. Źle zszyte i zrośnięte rany bolą lub wywołują gorsze doznania seksualne. Mogą również przyczyniać się do często nawracających infekcji</em> ? tłumaczy założyciel Intima Clinic.</p>
<p>Jak zapewnia dr n. med. Tomasz Basta, większość negatywnych zmian wywołanych przez  poród jesteśmy w stanie zregenerować i naprawić.</p>
<h5><strong>Na zespół rozluźnienia pochwy najlepiej zadziała</strong> <strong>laseroterapia</strong>.</h5>
<p>W Intima Clinic przypadłość leczona jest za pomocą najnowocześniejszych, specjalistycznych laserów (CO2 i erbowo-yagowy), dedykowanych zabiegom ginekologicznym. Zabiegi te nie wymagają hospitalizacji i przynoszą niemal natychmiastowe rezultaty. Lasery wysyłają wiązki fali świetlnej, przez co mocno podgrzewają wewnętrzne warstwy tkanki. Ich działanie polega na umiejętnym wywołaniu odpowiedniej temperatury, która powoduje najbardziej optymalne obkurczenie śluzówki pochwy i tkanek otaczających pochwę. Możemy obkurczyć je nawet o 75 procent! Ponadto, proces ten stymuluje fibroblasty do produkcji nowych włókien. Dzięki temu pochwa staje się bardziej jędrna i ciasna. Laseroterapia powoduje dodatkowe frakcjonowanie śluzówki pochwy, a więc kontrolowane odparowanie mikrokanalików z jej zewnętrznych warstw. Po takim zabiegu śluzówka zaczyna się odnawiać, czyli następuje jej widoczne pogrubienie. Jednocześnie pobudzana jest produkcja glikogenu, odpowiedzialnego za właściwe nawilżenie narządów płciowych.</p>
<h5><strong>Problem wysiłkowego nietrzymania moczu w I i II stopniu</strong></h5>
<p><strong>Aa także rozciągnięty układ wieszadłowy specjaliści Intima Clinic leczą za pomocą najbardziej zaawansowanego zabiegu HIFU.</strong> Za pomocą urządzenia wysyłane są wiązki skoncentrowanych ultradźwięków do wnętrza tkanki, gdzie skupiają się w ognisku. Tam dochodzi do ich kumulacji i mikroeksplozji, która wywołuje mikrouszkodzenia oraz równomierne rozprowadzenie temperatury ciepła, umożliwiającej obkurczenie włókien kolagenowych oraz uruchomienie procesu neokolagenezy. Technologia ta ma pewną przewagę nad laserami, bo działa głębiej niż one, dodatkowo omija zewnętrze warstwy tkanki i nie powoduje jej uszkadzania. To ma swoje plusy w przypadku leczenie schorzenia, jakim jest WNM, ponieważ możemy dotrzeć bliżej cewki moczowej. Czyli HIFU działa głębiej i mocniej przy WNM, ale słabiej obkurcza i regeneruje śluzówkę pochwy. W 70% przypadków dla znacznej poprawy wystarcza już jeden, odpowiednio wykonany zabieg. U 25% należy wykonać dwa zabiegi, natomiast trzy zabiegi są konieczne mniej niż u 5% przypadków.</p>
<p>Problemy poporodowe takie jak pęknięcie pochwy można niwelować również za pomocą <strong>waginoplastyki (plastyki pochwy).</strong> Wykonuje się ją również kiedy nie można w wystarczającym stopniu obkurczyć pochwy metodami ginekologii estetycznej. Waginoplastyka jest przeprowadzana w obszarze wejścia do pochwy. Na jej tylnej ścianie lekarz wykonuje nacięcie, pozbywa się zbędnej tkanki i zaszywa ranę.</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/2021/10/20/wszystko-co-powinnas-wiedziec-o-swojej-pochwie/"><em>Przeczytaj, także: Wszystko, co powinnaś wiedzieć o swojej pochwie</em></a></p>
<p>Po porodach siłami natury, u niektórych kobiet może pojawić się również problem tzw. ziejącego krocza. Nacięcia i pęknięcia krocza są oczywiście zszywane od razu po porodzie. Bywają jednak późniejsze problemy, kiedy zszycie rozejdzie się lub kiedy efekt końcowy wyjdzie nierówny lub za luźny. W takich sytuacjach specjaliści Intima Clinic wykonują <strong>perinoplastykę (plastykę krocza).</strong> W trakcie zabiegu odbudowuje się prawidłowy wygląd krocza oraz wejścia do pochwy. Wykonuje się go z użyciem mniej inwazyjnych metod ? za pomocą lasera, diatermii radiofalowej i nici lub poprzez operację chirurgiczną. Gdy konieczna jest interwencja chirurgiczna, lekarz wycina nadmiar skóry i śluzówki, a następnie zszywa miejsce tak, żeby jak najprecyzyjniej odtworzyć prawidłową przestrzeń przedsionka pochwy oraz zbliżyć do siebie wargi sromowe ? tłumaczy specjalista.</p>
<p>Jak podkreśla dr Tomasz Basta wszystkie wymienione zabiegi są możliwe do wykonania w znieczuleniu miejscowym, a jeszcze w dniu zabiegu pacjentka może udać się do domu. Nie wymagają większych przygotowań, poza wykonaniem niezbędnych badań. Natomiast rekonwalescencja zwykle trawa ok. 14-28 dni. W jej trakcie zaleca się unikania ćwiczeń fizycznych i spokojny tryb życia. Ważna jest również szczególna higiena miejsc intymnych i unikanie kąpieli w zbiornikach wodnych takich jak wanna, baseny czy morze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8212;-</p>
<p>Informacje o ekspercie:</p>
<p>Dr n. med. Tomasz Basta ? ginekolog, położnik, założyciel krakowskiej Intima Clinic. Absolwent Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wykładowca Polskiego Towarzystwa Ginekologii Plastycznej (PTGP) oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej. Aktywnie uczestniczy w rozwoju polskiej ginekologii estetycznej i plastycznej poprzez prowadzenie licznych badań naukowych m.in. nad skutecznością laserów ginekologicznych lub leczeniem wysiłkowego nietrzymania moczu. Jest również twórcą kilku autorskich terapii m.in. pierwszej w Polsce metody leczenia pochwicy.</p>
<p>Intima Clinic w holistyczny sposób dba o zdrowie i życie intymne swoich Pacjentek. Klinikę tworzy zespół wykwalifikowanych i doświadczonych specjalistów z zakresu m.in. ginekologii i położnictwa, ginekologii plastycznej i estetycznej, laseroterapii, chirurgii naczyniowej i ogólnej, endokrynologii, diabetologii, hipertensjologii, angiologii, dietetyki, psychologii i seksuologii. Klinka wyposażona jest w najnowszej generacji sprzęt medyczny (jako jedyna w Polsce dysponuje wszystkimi rodzajami laserów do leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu i obkurczania pochwy, oraz wysoko wyspecjalizowane urządzenie HIFU i HIFEM).</p>
<p><a href="http://www.intimaclinic.pl/">www.intimaclinic.pl</a>, tel. 570 052 055, <a href="mailto:kontakt@intimaclinic.pl">kontakt@intimaclinic.pl</a>, ul. Grzegórzecka 67C/U11, 31-559 Kraków</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/leczymy-poporodowe-problemy-miejsc-intymnych/">Leczymy poporodowe problemy miejsc intymnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/leczymy-poporodowe-problemy-miejsc-intymnych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pociążowe problemy i jedna metoda</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/pociazowe-problemy-i-jedna-metoda/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/pociazowe-problemy-i-jedna-metoda/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Oct 2021 08:39:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Mama]]></category>
		<category><![CDATA[Polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7519</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pociążowe problemy i jedna metoda. Młode mamy zmagają się z wieloma pociążowymi problemami. Dotykają one nie tylko dróg rodnych i otaczających je struktur, ale również reszty ciała. Z jednej strony przeszkadzają dolegliwości takie jak rozciągnięta śluzówka pochwy i wysiłkowe nietrzymanie moczu, a z drugiej nie da nie zauważyć defektów estetycznych, jakimi są rozstępy, wiotka skóra [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/pociazowe-problemy-i-jedna-metoda/">Pociążowe problemy i jedna metoda</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pociążowe problemy i jedna metoda. Młode mamy zmagają się z wieloma pociążowymi problemami. Dotykają one nie tylko dróg rodnych i otaczających je struktur, ale również reszty ciała. Z jednej strony przeszkadzają dolegliwości takie jak rozciągnięta śluzówka pochwy i wysiłkowe nietrzymanie moczu, a z drugiej nie da nie zauważyć defektów estetycznych, jakimi są rozstępy, wiotka skóra brzucha, oponka, czy cellulit. Jak się ich pozbyć? Potrzeba metody silnie regenerującej i oddziałującej na głębokie warstwy tkanek. Zaliczmy do nich HIFU, czyli skupione ultradźwięki. O tym jak działają na wszystkie wymienione kobiece przypadłości, opowiada dr n. med. Tomasz Basta, specjalista ginekologii oraz założyciel krakowskiej Intima Clinic.</p>
<h5><strong>Jak działa HIFU?</strong></h5>
<p>HIFU (ang. High Intensity Frequency Ultrasound), czyli ultradźwięki o bardzo wysokiej częstotliwości, wysyłane są w formie skupionej fali na konkretną głębokość tkanki. Doprowadzając tam komórki do ocierania się o siebie i drgania, wytwarzają kontrolowany efekt termiczny. Powoduje to drobne uszkodzenia oraz stymuluje tkankę do uruchomienia procesów naprawczych. HIFU to jedyna nieinwazyjna technika, która potrafi zadziałać nawet na głębokość 4,5 mm. Dzięki wymiennym końcówkom urządzenie może docierać z energią również płycej, od 1,5 do 3 mm. Metoda ta ma dobroczynne działanie. Uruchamia ona procesy wytwarzania oraz wbudowania nowych i obkurczania już istniejących włókien kolagenu oraz elastyny. Ultradźwięki wykorzystywane są przez lekarzy od ponad 20 lat. Kilka lat temu zaczęły być wykorzystywane na szerszą skalę w uroginekologii, ginekologii estetycznej i medycynie estetycznej.</p>
<h5><strong>Zabiegi na ciało</strong></h5>
<p>W trakcie ciąży, z powodu naturalnego rozrostu tkanek na ciele kobiety mogą pojawić się różne defekty estetyczne. Naciągnięte do granic możliwości powłoki brzuszne i powiększające się piersi skutkują pękaniem głęboko umiejscowionych w skórze włókien kolagenu. W ten sposób powstają ubytki, którymi są rozstępy. Poza tym tkana w tych miejscach naciąga się, a potem nie zawsze wraca do poprzedniej objętości. Brzuch staje się więc wiotki.</p>
<p>Aby zwalczyć tego typu dolegliwości trzeba zadziałać metodą, która pozwala bardzo mocno podgrzać, a przez to obkurczyć skórę, albo zastymulować, bardzo głęboko umiejscowione w tkance fibroblasty do odbudowy nowych włókien kolagenu, a przez to zapełnić i zniwelować rozstępy. Na to pozwala właśnie HIFU.</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/2021/10/20/wszystko-co-powinnas-wiedziec-o-swojej-pochwie/"><em>Przeczytaj, także: Wszystko, co powinnaś wiedzieć o swojej pochwie</em></a></p>
<p>? <em>Ten zabieg proponuję wielu moim pacjentkom, szczególnie chcącym dojść do siebie po ciąży. Ultradźwięki pomagają bardzo skutecznie ujędrnić skórę brzucha czy unieść opadnięte piersi. Jest też bardzo skuteczną metodą zwalczania świeżych rozstępów, dzięki temu, że oddziałuje bardzo mocno i głęboko w skórze (nawet do 4,5 mm). Co ważne nie obciąża pacjentki rekonwalescencją jak np. zabiegi laserem frakcyjnym.</em> <em>HIFU nie narusza bowiem ciągłości skóry i śluzówki, jednocześnie oddziałując głęboko, i bardzo precyzyjnie rozmieszczając energię. Sprawia także, że tkanka po zabiegu lepiej się goi.</em> <em>Dlatego coraz częściej używa się tej metody do niwelowania różnych defektów skóry na całym ciele.?</em> wymienia dr n. med. Tomasz Basta. ? <em>Oczywiście niezwykle istotne jest, by odpowiednio zakwalifikować Pacjentkę do zabiegu, a następnie prawidłowo go wykonać. W Intima Clinic przeprowadzamy badania naukowe, które określają wysoką skuteczność HIFU. Znamy tę technologię od podszewki oraz jej szerokie możliwości wykorzystywania. Dzięki temu, że podchodzimy holistycznie do Pacjentek, dbamy o nie tylko w zakresie dolegliwości ginekologicznych, ale też około ginekologicznych w tym także estetycznych poporodowych. Do ich usuwania wykorzystujemy efektywnie skoncentrowane ultradźwięki ? </em>dodaje ekspert.</p>
<p>HIFU ponadto ma właściwości lipolityczne, czyli rozpuszcza i rozbija podskórną tkankę tłuszczową. Właśnie dlatego świetnie nadaje się do walki z cellulitem i z miejscowo nagromadzoną tkanką tłuszczową, które również ciężko zwalczyć po porodzie.</p>
<h5><strong>Problemy intymne</strong></h5>
<p>Poza tym nie zapominajmy, że HIFU to zabieg bardzo często wykorzystywany przy leczeniu różnorodnych poporodowych schorzeń ginekologicznych i urologinekologicznych, jak choćby wysiłkowe nietrzymanie moczu, które bardzo często dotyka kobiety po porodach siłami natury. Dzięki głębokiemu zakresowi penetracji, ultradźwięki docierają do niestabilnej cewki moczowej i naciągniętych, otaczających ją powięzi i więzadeł, nie uszkadzając przy tym śluzówki. Jednocześnie doprowadzają do produkcji nowych włókien kolagenu i elastyny, obkurczając już istniejące. To efekty lepsze nawet niż w przypadku laseroterapii. ? <em>Jeżeli zabieg jest przeprowadzany przez doświadczonego lekarza i przy odpowiednich parametrach, wtedy jego efekty są bardzo zadowalające. To właśnie urządzenie wykorzystujące fale ultradźwiękowe jest najskuteczniejszą metodą w większości przypadków </em>? zaznacza dr. n. med. Tomasz Basta.</p>
<h5><strong>Metoda działa podobnie również przy zabiegach obkurczania pochwy.</strong></h5>
<p>Która naturalnie staje się luźniejsza po porodach siłami natury. Jej ścianki ulegają zwiotczeniu, co wpływa na jej gorsze nawilżenie i mniejszą satysfakcję seksualną. Ujędrniając wewnętrzne ściany pochwy za pomocą HIFU, zawęża jej średnicę. Ponadto działanie termiczne ma wpływ na lepszą produkcję glikogenu, co wpływa na nawilżenie śluzówki.</p>
<p>? <em>Pacjentka po takim zabiegu wykonanym za pomocą odpowiedniej, dopochwowej ginekologicznej końcówki zaczyna normalnie funkcjonować. Nie musi dłużej wstydzić się krępującego schorzenia, jakim jest mimowolne popuszczanie moczu. Nie obawia się wykonywania codziennych czynności. Poza tym pozbywa się wielu niedogodności, takich jak świąd, pieczenie oraz nawracające infekcje. Zdecydowanie polepsza się też jej życie seksualne.</em> ? zaznacza dr n. med. Tomasz Basta.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak widać HIFU jest bardzo uniwersalnym zabiegiem. Oddziałuje mocno, choć niepozornie. Nie dajcie się jednak zwieść brakiem uszkodzeń zewnętrznych, bo na ich miejsce pojawiają się te bardzo głęboko umiejscowione i bardziej potrzebne w niwelacji pociążowych defektów i dolegliwości.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8212;</p>
<p><em>Autor:</em></p>
<p><strong>Dr n. med. Tomasz Basta</strong> &#8211; Absolwent Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalista ginekologii i położnictwa, uroginekologii, ginekologii plastycznej i estetycznej. Wykładowca Polskiego Towarzystwa Ginekologii Plastycznej (PTGP) oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej. Autor wielu badań i publikacji naukowych w tych dziedzinach.</p>
<p>Założyciel krakowskiej <strong>Intima Clinic</strong> (<a href="https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.intimaclinic.pl%2F%3Ffbclid%3DIwAR1N1fQwW69EvStErvxxM-qOgBOPLEjRV7azo89rnMxfvAVLzOanuMv0ILw&amp;h=AT3L6Y_xXqTYEEw1YbmaIZAslxiWnLKKVt97IueEwezyBvlSJOWtaXaD6ehDHfLh2XskztCWnFthytgOh9UprSYBvChTVrGXSB4KIqNTdzovOG2BBJ_m010UnFcOMxEtH5romJuk8ehK4_yw5HLSehAhzNA">www.intimaclinic.pl</a>) gdzie zespół wykwalifikowanych i doświadczonych specjalistów w holistyczny sposób dba o zdrowie i życie intymne swoich pacjentek. Miejsce oferuje ponad 50 zabiegów i konsultacji z zakresu ginekologii i położnictwa, ginekologii plastycznej, ginekologii estetycznej, laseroterapii, chirurgii naczyniowej i ogólnej, endokrynologii, diabetologii, angiologii, dietetyki, psychologii i seksuologii. Klinka wyposażona jest w najnowszej generacji sprzęt medyczny i dysponuje wszystkimi rodzajami laserów do obkurczania pochwy oraz wysoko wyspecjalizowanym urządzeniem HIFU do leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/pociazowe-problemy-i-jedna-metoda/">Pociążowe problemy i jedna metoda</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/pociazowe-problemy-i-jedna-metoda/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TeleKTG jako przyszłość współczesnego położnictwa</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/telektg-jako-przyszlosc-wspolczesnego-poloznictwa/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/telektg-jako-przyszlosc-wspolczesnego-poloznictwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Sep 2021 08:26:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[Mama]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7453</guid>

					<description><![CDATA[<p>(kliknij na obrazek żeby przeczytać artykuł) &#160; &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/telektg-jako-przyszlosc-wspolczesnego-poloznictwa/">TeleKTG jako przyszłość współczesnego położnictwa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>(kliknij na obrazek żeby przeczytać artykuł)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/09/TeleKTG-jako-przyszlosc-wspolczesnego-poloznictwa.pdf"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-7454 size-full" src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/09/Grafiki-edycja-jesienna-1.png" alt="" width="575" height="818" srcset="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/09/Grafiki-edycja-jesienna-1.png 575w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/09/Grafiki-edycja-jesienna-1-211x300.png 211w" sizes="(max-width: 575px) 100vw, 575px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/telektg-jako-przyszlosc-wspolczesnego-poloznictwa/">TeleKTG jako przyszłość współczesnego położnictwa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/telektg-jako-przyszlosc-wspolczesnego-poloznictwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży</title>
		<link>https://swiadomamama.pl/zywienie-i-suplementacja-kobiet-w-ciazy/</link>
					<comments>https://swiadomamama.pl/zywienie-i-suplementacja-kobiet-w-ciazy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Justyna Milosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2021 06:59:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ciąża i poród]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiadomamama.pl/?p=7224</guid>

					<description><![CDATA[<p>Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży. Wpływ diety kobiety w ciąży na zdrowie dziecka jest przedmiotem wielu badań. Istnieje wiele doniesień na bezpośredni stan odżywienia matki a zdrowiem dziecka. Wybory żywieniowe kobiet  w ciąży warunkują późniejsze preferencje żywieniowe dziecka oraz rozpoczyna się tzw. programowanie metaboliczne / żywieniowe. Programowanie żywieniowe to współzależności pomiędzy sposobem odżywiania się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/zywienie-i-suplementacja-kobiet-w-ciazy/">Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5>Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży.</h5>
<p>Wpływ diety kobiety w ciąży na zdrowie dziecka jest przedmiotem wielu badań. Istnieje wiele doniesień na bezpośredni stan odżywienia matki a zdrowiem dziecka.<br />
Wybory żywieniowe kobiet  w ciąży warunkują późniejsze preferencje żywieniowe dziecka oraz rozpoczyna się tzw. programowanie metaboliczne / żywieniowe.</p>
<p>Programowanie żywieniowe to współzależności pomiędzy sposobem odżywiania się ciężarnych, a szeroko rozumianym zdrowiem dziecka w jego późniejszych latach życia. Już w pierwszym trymestrze ciąży dochodzi do intensywnego procesu różnicowania komórek płodu. Zarówno niedobór, jak i nadmiar danych składników odżywczych może negatywnie oddziaływać na ustrój dziecka oraz warunkować możliwość rozwoju chorób metabolicznych.</p>
<p><figure id="attachment_7769" aria-describedby="caption-attachment-7769" style="width: 640px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-7769 size-large" src="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676-1024x683.jpg" alt="Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży" width="640" height="427" srcset="https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676-1024x683.jpg 1024w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676-600x400.jpg 600w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676-300x200.jpg 300w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676-768x512.jpg 768w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676-1536x1024.jpg 1536w, https://swiadomamama.pl/wp-content/uploads/2021/07/pexels-amina-filkins-5424676.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /><figcaption id="caption-attachment-7769" class="wp-caption-text">Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży</figcaption></figure></p>
<p>Prawidłowy stan odżywienia w połączeniu z aktywnością fizyczną oraz brakiem nałogów pozytywnie oddziałuje na płodność oraz na prawidłowy przebieg ciąży.</p>
<p>Natomiast zarówno niedożywienie jak i otyłość u matki wywierają negatywny wpływ na późniejsze zdrowie dzieci.</p>
<h5>Niedożywienie matki w okresie ciąży</h5>
<p>Niedożywienie matki w okresie ciąży przyczynia się do niedożywienia płodu, które przez adaptacyjne zmiany stężenia hormonów może skutkować małą masą urodzeniową dziecka (&lt;2500g). Istnieje prawdopodobieństwo, że dziecko prenatalnie doświadczone głodem będzie wykazywało w przyszłości  tendencję do przejadania się i błędów dietetycznych, co może prowadzić do chorób dietozależnych.</p>
<h5>Nadmierna masa ciała kobiety w ciąży</h5>
<p>Nadmierna masa ciała kobiety w ciąży wiąże się z ryzykiem cukrzycy ciężarnych, nadciśnieniem, zakażeniem dróg moczowych, przedwczesnym porodem. Może także zwiększać ryzyko otyłości i zespołu metabolicznego u potomstwa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Masa ciała kobiety ciężarnej wzrasta wraz z rozwojem dziecka.</h5>
<p>Na przyrost masy ciała wpływają fizjologiczne i metaboliczne zmiany zachodzące w organizmie matki, m.in. powiększające się łożysko, wzrost masy płodu, objętości krwi czy płynu owodniowego.</p>
<p>Przyrost kilogramów w ciąży w dużej mierze zależy od masy ciała kobiety przed zapłodnieniem. Prawidłowa masa ciała przyszłej mamy ma istotny wpływ na właściwy przebieg ciąży oraz na urodzenie dziecka o optymalnej masie urodzeniowej.</p>
<p>Prawidłowy przyrost masy ciała to ok 12 kg przy prawidłowym wskaźniku BMI.</p>
<p><a href="https://swiadomamama.pl/2020/04/29/jakich-kosmetykow-uzywac-w-ciazy/"><em>Przeczytaj, także : <span style="font-size: 12pt;">Jakich kosmetyków używać w ciąży</span></em></a></p>
<p>Suplementacja kobiet w ciąży.</p>
<p>Zapotrzebowanie energetyczne w I trymestrze pozostaje bez zmian.<br />
<strong>Natomiast zapotrzebowanie na składniki odżywcze już się zwiększa.</strong> W II trymestrze ciąży zapotrzebowanie energetyczne zwiększa się o 340 kcal /d, a w III trymestrz ciąży zwiększa się o 450 kcal/d.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Białko</h5>
<p>Zalecany udział białka to 20 ? 25%. Jego źródłem powinno być:</p>
<p>&#8211; chude mięso,</p>
<p>&#8211; ryby, np. śledź, łosoś, makrela atlantycka,</p>
<p>&#8211; krewetki,</p>
<p>&#8211; jaja,</p>
<p>&#8211; nabiał ze względu na dużą ilość wapnia i witamin z gr. B ? kefir, maślanka, jogurty naturalne, twarogi, serki wiejskie.</p>
<h5>Węglowodany</h5>
<p>Warto wybierać produkty o niskim indeksie glikemicznym oraz pamiętam o błonniku pokarmowym.</p>
<p>Produkty o wysokim IG, w tym ryż, biały chleb, powodują gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi, który gwałtownie spada, podczas gdy produkty o niskim IG, takie jak np. pieczywo pełnoziasrniste zawierają wolno przyswajalne węglowodany, co skutkuje słabszą poposiłkową odpowiedzią na glukozę.</p>
<p>Warto produkty z wysokim IG łączyć umiejętnie z białkiem i tłuszczem, wtedy jesteśmy w stanie obniżyć ładunek glikemiczny.</p>
<h5>Tłuszcze</h5>
<p>Należy do minimum ograniczyć spożycie tłuszczów nasyconych (zwierzęce ? śmietany, sery żółte, tłuste mięso) i produktów zawierających izomery trans (twarde margaryny, wyroby cukiernicze, fast foody)</p>
<p><strong>Na korzyść wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. </strong>Kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy ( DHA) są kluczowymi składnikami strukturalnymi błon komórkowych i są niezbędne do tworzenia tkanek.</p>
<p>Źródła dietetyczne &#8211; ryby, makrela czy łosoś, olej lniany, z wiesiołka, a także suplementy oleju rybnego (głównie omega-3)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Badania pokazują, że spożywanie kwasów omega 3 w odpowiedniej dawce może u dzieci:</p>
<ul>
<li>Zmniejszyć ryzyko wystąpienia astmy i chorób infekcyjnych ,</li>
<li>Poprawić rozwój psychomotoryczny i ostrść widzenia,</li>
<li>Zmniejszyć ryzyko cukrzycy typu 1 i nadciśnienia tętniczego po osiągnięciu dojrzałości.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Warzywa powinny stanowić główne źródło witamin i składników mineralnych. Razem z owocami są bogatym źródłem <strong>przeciwutleniaczy</strong>. Warzywa powinno pojawić się  ok 4-5 porcji, najlepiej surowe. Owoce ok 2-3 porcje.</p>
<h5>Kawa w ciąży</h5>
<p>Kawa jest najczęstszym źródłem kofeiny, znajduje się również w czekoladzie, kakao, herbacie, coli i w niektórych lekach.</p>
<p>Paraksantyna, główny metabolit kofeiny, przenika przez łożysko i antagonizuje receptory adenozyny ,endogennego modulatora pobudliwości neuronalnej. To z kolei promuje działania stymulujące u matki i płodu całego mózgu, z potencjalnym wpływem na aktywność metaboliczną zarówno matki, jak i płodu.</p>
<p>W czasie ciąży matczyny klirens kofeiny ulega znacznemu spowolnieniu, a jej okres półtrwania potraja się w drugim i trzecim trymestrze, podczas gdy płód ma niewystarczającą ilość enzymu potrzebnego do metabolizowania kofeiny. Nadmierne spożycie kofeiny może sprzyjać zwężeniu naczyń krwionośnych w krążeniu macicy i łożysku oraz zwiększyć częstość akcji serca i arytmię płodu, z potencjalnie szkodliwym wpływem na wzrost i rozwój płodu.</p>
<p>Badania są jednak niespójne.</p>
<p>Brak spójnych dowodów wyklucza wnioski dotyczące jakichkolwiek szkód lub korzyści związanych z przyjmowaniem kofeiny w ciąży; jednak kobietom w ciąży z wysokim spożyciem (&gt;300 mg/dzień) zaleca się zmniejszenie spożycia kofeiny do czasu ustalenia bezpiecznych górnych limitów.</p>
<p>Bezpiecznie ok 2 filiżanki kawy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Woda</h5>
<p>W ciąży zapotrzebowanie na wodę zwiększa się o <strong>ok 300ml/d</strong>. W okresie ciąży może dochodzić do zatrzymania wody w organizmie.</p>
<p>Woda jest podstawowym składnikiem płynu owodniowego, zapewniając płodowi prawidłowy rozwój płuc, mięśni i układu moczowego, a także stałą temp. środowiska.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Rekomendowana suplementacja</h5>
<ul>
<li>Żelaza do 30mg u kobiet bez anemii</li>
<li>DHA 200 mg, u kobiet obciążonych ryzykiem przedwczesnego porodu 1000 mg</li>
<li>Witamina D 2000 ? 4000IU</li>
<li>Jod 150 ? 200 mcg/dobę</li>
<li>Kwas foliowy<br />
I trymestr 0,4 -0,8 mg/d<br />
II trymestr 0,6- 0,8 mg/d</li>
</ul>
<p><a href="https://www.facebook.com/Sandra-Malek-Psychodietetyk-101816487872961/"><em>Autor: Sandra Malek, dietetyk</em></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiadomamama.pl/zywienie-i-suplementacja-kobiet-w-ciazy/">Żywienie i suplementacja kobiet w ciąży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiadomamama.pl">Świadoma Mama</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiadomamama.pl/zywienie-i-suplementacja-kobiet-w-ciazy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
