Sponsorzy

Profil blogera

Ilość wpisów: 81

Średnia ocena wpisów: 3.8 / 5

Blog

    dolegliwości w ciąży

    piątek, 10 grudzień 2010

    Oceń wpis:

    2.857145
    (2.9)
    Moja ciąża przebiega. można powiedzieć książkowo...hmmm ... przede wszystkim jeśli chodzi o dolegliwości. Pierwszy trymestr obfitował w nudności, wymioty, wciąż byłam senna, miałam niski poziom cukru we krwi. Można powiedzieć, że byłam nie do życia. PO pierwszym trymestrze przyszedł łaskawy dla mnie czas i poczułam się zdecydowanie lepiej, wstąpiły we mnie siły, energia, mogłam wrócić do mojego hobby jakim jest organizowanie akcji charytatywnych, mogłam normalnie funkcjonować. Niestety znowu trzeci trymestr okazał się dość obfity w dolegliwości: nudności przeplatane ze zgagą, refluks, nieprzespane noce, skurcze mięśni...eh Pomimo jednak tych wszystkich dolegliwości...jestem bardzo szczęśliwa, bo przecież dolegliwości miną, a już niedługo na świecie pojawi się mój Skarb. Dlatego - przyszłe mamy, nie martwcie się, wszystko można przejść, wytrzymać, przyzwyczaić się, bo na końcu tej żmudnej drogi jest ta największa radość:)

    Komentarze (41)

    • no mam to samo :(

      Trzeci trymestr to jest jakaś makabra muszę przyznać! Ledwo się doczłapałam na to II spotkanie wczorajsze. To chyba kara za I i II trymestr, że nic mi nie było, nawet nudności i wymiotów. Został mi miesiąc też, więc pewnie będziemy rodzić jakoś równo. :) W którym szpitalu??

      Autor: Faib 2010.12.10 22:56

    • witam

      hej będę rodzić na MIckiewicza:)

      Autor: Lidiana 2010.12.11 18:33

    • a widzisz ;)

      ja w św. Rodzinie, ale o Raszei też słyszałam same dobre rzeczy :) podobno wyjątkowo miłe położne tam są. :)

      Autor: Faib 2010.12.15 23:15

    • Mi oprócz zgagi i "gruglania"

      Mi oprócz zgagi i "gruglania" w przełyku doszło jeszcze w III trymestrze okropne parcie na pęcherz. Budzę sie po 3 - 5 razy w nocy, aby iść do toalety, rano jestem masakrycznie niewyspana (a jeszcze chodzę do pracy) - patradokslanie mysle, że wyśpię się dopiero jak dzidzius się urodzi - sny będą też krótkie, ale przez cały dzień - będę karmić synka, a potem razem z nim spać :-)

      Autor: damapikowa1 2010.12.17 12:21

    • niewyspanie

      ja też budzę się po kilka razy z tych samych powodów:) ucisk na pęcherz powoduje, że muszę biegać z każdą kropelką, poza tym te uciążliwe skurcze mięśni...ogólnie to łącznie w nocy przesypiam po 2-3 godziny i mam tak już od miesiąca... doprawdy nie wiem jak daję radę, że jakoś się trzymam...ale to dzidziuś mnie tak podtrzymuje. do pracy już nie chodzę (podziwiam przedmówczynię), ale nadal ciągnę działalność charytatywną.. no zobaczymy jak to będzie ze spaniem, jak urodzimy.... .

      Autor: Lidiana 2010.12.19 00:01

    • noce są straszne

      To prawda, ja mam dokładnie to samo... 3-5x na noc wstawanie to jest jeszcze MOJE DROGIE całkiem przyzwoicie... ja mam poród za 2 tygodnie teoretycznie i powiem szczerze, że zdarza mi się wstawać co pół godziny !!! To jest dopiero masakra... Osobiście prowadzę działalność gospodarczą, więc mimo że nie biegam już do biura i nie jeżdżę do klientów, nadal staram się być w miarę aktywna zawodowo, na ile to możliwe "z domu" ;) Tak więc rano MARZĘ o tym, żeby wypić porządną mocną kawę, a tu nawet tego nie wolno!... albo lura, albo zielona herbatka...

      Autor: Faib 2010.12.23 14:03

    • powrót koszmarnej zgagi

      na początku III trymestru pojawiła się u mnie zgaga, walczyłam jak mogłam naturalnymi metodami, potem się przeniosłam na zażywanie reni, I niespodziewanie zgaga mnie opuściła...ale to była cisza przed burzą, bo zgaga wróciła i jest naprawdę koszmarna. Tym razem wszelkie możliwe sposoby na jej zwalczenie już nie działają....ona jest po prostu silniejsza i nie daje za wygraną. Najbardziej atakuje nocą, a więc i tak niewyspana noc, a moją przyjaciółką od serca jest teraz zgaga:) Już zaczynam sobie z tego żartować, bo co zrobić innego?

      Autor: Lidiana 2010.12.31 03:42

    • chyba nic :/

      Ja mam dokładnie to samo. Wszystko przestało działać, nawet niezawodny do tej pory Renni i Maalox ;( pocieszam się, że jeszcze tylko kilka dni, ale każda noc jest po prostu masakryczna. Próbowałaś spać na kilku poduszkach? Mi to lekarz poradził, ale ja tak nie mogę zasnąć w ogóle.

      Autor: Faib 2011.01.03 11:41

    • Ja rodziłam w Raszei, Pani

      Ja rodziłam w Raszei, Pani położne przesympatyczne.... zawsze pomocne ..... A jeżeli chodzi o dolegliwości przez całe 9 miesięcy wymiotowałam nawet diphergan już mi potem nie pomagał i ta straszna zgaga... uuuu...ale jak się moja mała urodziła to zrekompensowała mi wszystko i to jest najpiękniejsze.....

      Autor: mamazuzi 2011.01.14 14:22

    • Spróbujcie sobie RANIGASTU

      Spróbujcie sobie RANIGASTU

      Autor: mamazuzi 2011.01.14 14:23

    • 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | następna › | ostatnia »

    Zarejestruj się lub zaloguj, aby dodawać komentarze.