Sponsorzy

Psychologia

Bijatyka o pierwszeństwo przy kasie

wtorek, 30 listopad 2010 | Daria Duszyńska

Oceń artykuł:

4
(4.0)

Na internetowych forach toczy się zaskakująca dyskusja – jedna strona domaga się bezwzględnego respektowania przywileju pierwszeństwa dla kobiet w ciąży, druga natomiast próbuje tworzyć swoisty regulamin „za” i „przeciw”. Czy ustępowanie miejsc przyszłym mamom w autobusach, tramwajach lub w innych obiektach rzeczywiście powinno być sprawą dyskusyjną?
   
„E tam, u nas ustępowanie miejsca osiąga czyste absurdy: kobieta z kilkuletnim dzieckiem, pięćdziesięciolatka z zakupami, facet z siwymi włosami, licealista z zabandażowanym kciukiem, pani z pieskiem, dziewczyna z plecakiem – całe to towarzystwo wypada ugościć. Komunikacja miejska jest coraz droższa i nie widzę powodu, żeby każdemu zwalniać miejsce”, pisze jeden z internautów. Inna osoba zauważa z przekąsem, że „jeśli kobieta ciężarna wisi na słupku, a mimo to nikt nie reaguje, powinna mieć pretensje do samej siebie, że wszyscy od razu jej nie zauważyli”. Z kolei jedna z przyszłych mam, jak wiele innych, żali się: „Jak tylko wejdę do pojazdu, to wszyscy pasażerowie wgapiają się w szyby. I nawet miejsce oznaczone dla matki z dzieckiem nic nie daje. Najgorzej studenci, tylko patrzą, nikt nie ustąpi miejsca kobiecie w ciąży…”, kończy ze smutkiem.
Mówiąc krótko – w Polsce istnieją „pisane” przywileje nakazujące ustąpienia miejsca przyszłej mamie jak w komunikacji miejskiej czy PKP oraz niepisane, zgodnie z którymi kobieta w ciążY uzyskuje pierwszeństwo tylko przy dobrej woli innych. A ta, jak widać, jest zmienna w zależności od sytuacji i miejsca. Jedni uważają, że nie należy traktować kobiet w ciąży tak, jakby w każdej chwili miały zemdleć. Drudzy, szczególnie same zainteresowane oraz ich partnerzy, domagają się przestrzegania zasad ustępowania pierwszeństwa, choćby ze względu na dobro dziecka.

Podsiadanie mam w tramwajach
    Niektóre spółki komunikacji miejskiej poważnie traktują misję dbania o bezpieczeństwo przyszłych mam w swoich pojazdach. Jedną z nich jest poznańskie MPK, które już po raz kolejny wdraża kampanię „MAMY miejsce” w autobusach i tramwajach. Jej przesłaniem jest zwrócenie większej uwagi wśród pasażerów na konieczność pozostawiania wolnych miejsce dla kobiet w ciąży bądź matek z dzieckiem. Dla nich przyszykowano specjalne siedzenia oznaczone odpowiednimi nalepkami. MPK apeluje również o to, żeby zwalniać inne, nieuprzywilejowane miejsce, gdy zajdzie taka potrzeba. A ta wzięła się ze skarg słanych zarówno przez przyszłe mamy, jak i ich partnerów, którzy zbulwersowani znieczulicą współpasażerów, chcieli zwrócić uwagę samego MPK na istniejący problem.     Ogólnie największą bolączką kobiet ciężarnych, nie tylko w środkach komunikacji miejskiej w Poznaniu, jest ignorancja ze strony innych podróżujących. Według założycielek Fundacji MaMa (inicjator wielu kampanii na rzecz praw kobiet w ciąży i matek z dziećmi) w autobusach, tramwajach i pociągach panuje wręcz prawo dżungli – kto pierwszy, ten lepszy. Stąd jeśli przyszła mama spotyka się z kompletnym brakiem uwagi współpasażerów w zatłoczonym pojeździe, warto skorzystać z tego prawa we własnym zakresie. Czasami wystarczy kulturalna uwaga „czy może Pan/Pani ustąpić mi miejsca?”. Wiele zainteresowanych twierdzi, że najczęściej to inne osoby uprzywilejowane zapewniają im wolne siedzenie. Młodszych ta sytuacja w ogóle nie rusza. Jeśli wchodząc z dość pokaźnym brzuszkiem do tramwaju czy autobusu spotykamy się z nagłą ślepotą współpasażerów, spróbujmy same zwrócić na siebie uwagę, domagajmy się spełnienia naszych własnych przywilejów. Zawsze znajdzie się jakaś osoba, która zareaguje we właściwy sposób – choćby motorniczy, jak to miało miejsce w Poznaniu. „Jeśli Państwo nie ustąpią Pani miejsca, ja odstąpię jej swoje i dalej nie pojedziemy”, możemy przeczytać na portalu MPK.

Kasa dla (nie)uprzywilejowanych
Drażliwa kwestia pierwszeństwa dla przyszłych mam nie dotyczy tylko i wyłącznie komunikacji miejskiej. Podobna sytuacja ma miejsce również w wielkich hipermarketach, przychodniach zdrowia i innych obiektach. Szybki rzut na oznaczenie kas w „sieciówkach” wystarczy, by stwierdzić, że wiele z nich odrobiło zadanie domowe w kwestii zapewnienia specjalnej kasy dla osób uprzywilejowanych. A do takich należą właśnie kobiety w ciąży czy osoby niepełnosprawne i starsze. Jak to jest jednak w praktyce? Oj, nie najlepiej. Do kas pierwszeństwa często ustawiają się osoby, które nie powinny tam niczego szukać. Gdy w takim miejscu ustawi się już spora kolejka „nieuprawnionych”, trudno jest prawdziwym uprzywilejowanym osobom wyegzekwować swoje prawa.
Przyszłe mamy wyznają, że bardzo niechętnie dopominają się o swoje, jedna z nich (po ostatecznie sukcesywnej próbie dostania się na początek kolejki przy specjalnej kasie) stwierdziła wręcz – „myślałam, że ci ludzie mnie tam zeżrą!”. Kasy pierwszeństwa znajdziemy na pewno w Tesco, Carrefourrze, Auchan, nie ma ich np. w Piotrze i Pawle. Jednak w teorii kobiecie ciężarnej powinno się np. udostępnić inną kasę, by została szybko i sprawnie obsłużona. Tak powtarza większość specjalistów od PR poszczególnych supermarketów. W praktyce same zainteresowane mogą stwierdzić, jak sytuacja przestawia się „naprawdę”.

Kobieta kobiecie wilkiem
Co dziwne, większość przyszłych mam spotyka się z niechęcią nie ze strony bliżej nieokreślonego, zrzędliwego ogółu kupujących, ale właśnie ze strony innych kobiet. Jedna z ciężarnych, które znalazły się w takiej sytuacji wspomina: „Podeszłam do kasy i powiedziałam do pierwszej osoby – Czy mógłby mnie Pan przepuścić? Jestem w ciąży, a to jest kasa pierwszeństwa? Pan przepuścił mnie bez słowa, ale jego żona coś burczała. Drugi przepuścił bez najmniejszego problemu. Gdy żona trzeciego zobaczyła, że ustępuje mi miejsca zaczęła coś mówić, że przecież oni byli pierwsi, na co jej mąż – ale to jest przecież kasa pierwszeństwa”. Inne zainteresowane również przyznały, że to kobiety często patrzyły się na nie z ukosa. Ciekawe dlaczego? Czyżby same, bogate w doświadczenia macierzyństwa, nie zaznały tego typu sytuacji? Lub wręcz przeciwnie – nie będąc jeszcze mamami myślały z pogardą, że „ta baba” przecież jest tylko w ciąży i po co ona na miłość boską chce mieć pierwszeństwo?
Inny problem powstaje wtedy, gdy dochodzi do starcia z pozostałymi osobami uprzywilejowani, np. emerytami i osobami starszymi. Wiele z Was wspomina, że dochodzi wtedy do swoistego wyliczania krzywd i tworzenia błyskawicznych rankingów dotyczących tego, komu bardziej przysługuje pierwszeństwo w kolejce. Jedno jest pewne – wobec powszechnej ignorancji i braku respektowania przywilejów kobiet w ciąży, często należy dopominać się o uwagę na własną rękę. Czasami wręcz – na bezczelnego.

Komentarze (49)

  • niestety:(

    niestety będąc w ciąży (a to było jeszcze do niedawna) nigdy nie ustąpiono mi miejsca w tramwaju, nawet gdy już byłam w zaawansowanej ciąży. Nie mówię już o pierwszeństwie przy kasie w hipermarketach, gdzie wyznaczone są specjalne kasy dla ciężarnych. Panuje znieczulica i brak kultury, niestety:( to przykre:(

    Autor: Lidiana 2011.02.11 22:26

  • Potwierdzam!!!

    Kobiety w ciąży muszą same domagać się pierwszeństwa w kasie i niejednokrotnie spotykają się z zawiścią! Sama mam takie doświadczenia: pani w kolejce z wyrzutem powiedziała, że jestem już drugą ciężarną, którą przepuszcza, do tego jej mężczyzna dodał, że przecież w klejce może postać mój mąż a nie ja, on przecież nie jest w ciąży... Ale i tak uważam, że w kasach uprzywilejowanych należy głośno mówić: "Jestem w ciąży, mam tutaj pierwszeństwo." A w razie jakiś kłopotów uprzejmie powiedzieć, żeby następnym razem niezadowoleni nie stawali przy kasie dla"uprzywilejowanych" oszczędzą sobie nerwów przepuszczając nas! Walczmy o swoje prawa, bo jeśli nie my to nikt tego za nas nie zrobi! Ah i jeszcze jeden paradoks: w PKP dla kobiety w ciąży musi znaleźć się miejsce siedzące, ale kas uprzywilejowanych (przynajmniej w Poznaniu) brak... Więc jak już się nastoimy z bagażem w kilometrowej kolejce po bilet, to przynajmniej sobie usiądziemy w pociągu (tylko, żeby nam się pupy nie przegrzały na mocno ogrzewanych plastikowych siedzeniach:P)

    Autor: katuszka 2011.02.23 23:05

  • Problemy przy kasie

    Kasy pierwszeństwa znajdują się w wymienionych sklepach i znajdują się np w Ikei. Jednak najgorsze wspomnienia mam właśnie sprzed tych kas.... W Carrefourze(mam pod domem) nie sposób się dopchać, bo "Pani, każdy się spieszy! No i co, że w ciąży!"; na co nie reaguje obsługa.W Tesco usłyszałam: "A skąd pani wie, że mąż nie jest chory?!Ma chory kręgosłup!"; gdy rzeczony mąż dzielnie przerzucał zgrzewki 1,5l wody mineralnej. Kasjerka posłała mi współczujące spojrzenie.... i tyle. Nawet ją rozumiem:) Natomiast w Piotrze i Pawle (przed "zwykłą" kasą) stałam grzecznie na końcu ogonka, gdy kasjerka powiedziała do osób przede mną: "Proszę podejść. Obsłużę panią poza kolejką.". Nawet nikt głośno nie protestował ( burczała tylko jakaś pani:)). Od znajomych ciężarówek wiem, że nie był to jakiś ewenement i nie dotyczy tylko jednej placówki. Sama pracuję w jednym ze sklepów tej sieci (w opisywanym byłam incognito) i bardzo mi byłam w tym momencie szczerze dumna z pracy:)

    Autor: monka 2011.03.17 15:30

  • ano ciężko jest

    W tramwajach osoby, które mi ustępowały miejsca, to przede wszystkim starsi Panowie lub starsze Panie, które dodawały "dobrze wiem, co to znaczy być w ciąży". A młodzi? hmmm dziewczyny nie widzą problemu i powodu, aby ustępować, jeden chłopaczek raz mi ustąpił - zerwał się jak oparzony;) Raz miałam też nieprzyjemną sytuację w aptece. Stojąc już w kolejce z pół godziny (dodam, że jak tylko weszłam dwie babcie powiedziały, żebym szła jako pierwsza i się niczym nie przejmowała - głupia, chciałam być w porządku wobec innych i nie skorzystałam), nagle poczułam, że robi mi się słabo, oblewają mnie zimne poty. Dziewczyna, która była następna w kolejce zobaczyła mnie i zawołała (przede mną było jeszcze z 5 osób), zapytałam się grzecznie czy inni nie mają nic przeciwko i mówię, że zrobiło mi się słabo. Zaczęłam być obsługiwana i wtedy się zaczęło. Kobieta, która siedziała przy stoliku i czekała na syna, który stał w kolejce, zaczęła swój wywód, że co to ma znaczyć, że ona też rodziła, też była w ciąży, że ona ma endoprotezę i też mogłaby się wepchnąć. Stałam jak osłupiała, nawet się nie odwróciłam. Ludzie zachowali się fantastycznie:) Babcie zaczęły po niej jechać, ze skoro sobie wygodnie siedzi na krzesełku, to niech siedzi i się zamknie, że ja stałam przecież cały czas, że wcale nie musiała przychodzić do apteki z synem i że to bardzo niegrzeczne z jej strony. Wszyscy stanęli w mojej obronie, a ja stałam jak ta sierota i nie potrafiłam się odezwać, bo zrobiło mi się tak strasznie przykro.

    Autor: marpas 2011.04.01 12:34

  • nice

    It is always good to have a really good idea of what you are doing and how much would it matter to the things around it too. it will always help us in understanding more about what we want and what it lacks in too. nursing homes in michigan

    Autor: Leadrocker 2015.06.24 13:42

  • get free facebook likes

    Keep up the good work , I read few posts on this web site and I conceive that your blog is very interesting and has sets of fantastic information. get free facebook likes youtube view bot online

    Autor: sirking79 2015.11.05 13:58

  • GAME HACK

    castle clash hack Interesting and interesting information can be found on this topic here profile worth to see it. clash of clans triche

    Autor: micheal hatrick 2015.11.22 15:09

  • buy vine followers I feel

    buy vine followers I feel very grateful that I read this. It is very helpful and very informative and I really learned a lot from it. buy youtube views

    Autor: rozirose124 2015.11.24 09:09

  • chromecast plugin

    I like the way you described the topic with such clarity. This is something I have been thinking about for a long time and you really captured the essence of the subject. chromecast plugin

    Autor: saleemkhan 2015.11.26 14:09

  • http://sorsvirag.com

    This is a terrific article, and I would like more information if you have any. I am fascinated with this topic and your post has been one of the best I have read. http://sorsvirag.com

    Autor: saleemkhan 2015.11.28 22:42

  • 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | następna › | ostatnia »

Zarejestruj się lub zaloguj, aby dodawać komentarze.