Sponsorzy

Psychologia

Baby blues - Większe i mniejsze smutki

poniedziałek, 06 marzec 2017 | redakcja

Oceń artykuł:

0
(0.0)

Ponoć spotyka to większość kobiet po porodzie. Wracasz z ukochanym, wyczekanym maluszkiem do domu i ….. nie wiesz, co masz robić. Nie dość, że jesteś ekstremalnie zmęczona, to jeszcze masz ochotę płakać i śmiać się zupełnie bez powodu. A poza tym, czy Ty jesteś dobrą matką? Na pewno robisz coś źle, co będzie miało fatalny wpływ na Twoje dziecko. Zadręczasz się myślami od rana do nocy, masz ochotę wybuchnąć! Jednak na wszystko i tak nie masz siły, jesteś przemęczona. I tak w kółko….

            Spokojnie, to tylko Baby Blues – ślicznie nazwany stan występujący po urodzeniu dziecka. Pojawia się on u większości kobiet (50-80%) w momencie powrotu ze szpitala do domu i trwa mniej więcej do zakończenia połogu, choć optymistyczne scenariusze zakładają jego zniknięcie już po tygodniu czy dwóch. Charakteryzuje się on obniżonym nastrojem oraz gwałtowną zmiennością emocji. I tak oto możesz się czuć przybita, bez energii, smutna, rozdrażniona, płaczliwa, zirytowana… Martwisz się o swoje ukochane dziecko, boisz się, że coś robisz źle, nic Cię nie cieszy. A poza tym jesteś bardzo zmęczona, senna, ciężko Ci się skoncentrować na najprostszych czynnościach.

            Dla wszystkich zatroskanych matek mam cudowną wiadomość – to minie!  Głównymi winowajcami Waszego kiepskiego samopoczucia są hormony, między innymi cały koktajl hormonów stresu, które aż kipią tuż przed i w trakcie porodu, a po nim ich poziom gwałtownie spada, powodując Baby Blues’a. Poza tym, nie oszukujmy się, ciąża i poród są niezwykle inwazyjne dla Waszych organizmów, musicie się po prostu zregenerować, wejść na nowe tory.

            Oprócz hormonów, problematyczne dla wielu kobiet może być zderzenie z rzeczywistością; każda z nas ma jakieś wyobrażenie macierzyństwa, a zły nastrój może być spowodowany brakiem możliwości sprostania tymże wyobrażeniom. Wizja noworodka grzecznie śpiącego w łóżeczku, wymalowanej i ładnie ubranej mamy oraz wysprzątanego mieszkania jest może piękna i kusząca, ale nie zawsze możliwa do spełnienia.

            Bardzo trudne dla świeżo upieczonych rodziców jest wejście w świat ich dziecka – czyli po prostu zrozumienie tego, co ono w danym momencie chce. Nawiązywanie relacji z inną osobą jest procesem, na który potrzeba po prostu czasu, a ta sama reguła dotyczy Twojej więzi z Twoim dzieckiem. Nauczysz się swojego dziecka, a ono nauczy się Ciebie, prędzej czy później. Będziesz doskonale wiedzieć, co do Ciebie „mówi”, jednak nie od razu, dlatego się tym nie martw.

            Choć Baby Blues trwa bardzo krótko, warto się zabezpieczyć w porady, jak go skutecznie uniknąć bądź załagodzić objawy. Oto kilka z nich:

 

  1. ZORGANIZUJ ŻYCIE PO PORODZIE -  to niezwykle istotny punkt. Polecam szczerą rozmowę z partnerem i ustalenie, kto będzie za co odpowiedzialny. Warto namówić ojca dziecka do tego, aby wziął urlop po porodzie dziecka, aby mógł być stale obecny w domu i pomagać przy opiece nad noworodkiem. Trzeba będzie też pamiętać o typowych, domowych obowiązkach, na przykład o przygotowywaniu posiłków. Kobiety wspominają choćby o przygotowaniu wielu mrożonek J
  2. WYLUZUJ. Po prostu. Właśnie urodziłaś dziecko, to naprawdę ogromny wysiłek! Masz prawo do wypoczynku, a nie wszystko wokół Ciebie musi być idealne. Dom nie musi lśnić czystością, a Ty nie musisz o każdej porze dnia i nocy wyglądać jak milion dolarów. Najważniejszy jest teraz nowy lokator w Twoim domu, a nie kurz na półce i trzydaniowa kolacja dla męża.
  3. SIĘGAJ PO WSPARCIE jeżeli czujesz, że jest Ci naprawdę ciężko. Powiedz o tym zaufanej osobie; poproś o opiekę nad dzieckiem a sama spraw sobie jakąś przyjemność, żeby poczuć się lepiej. W samolotach w chwilach zagrożenia radzi się, aby maskę założyć najpierw sobie, a dopiero potem dziecku. I tej zasady się trzymajmy!

 

 

Agata Hublewska

 

hublewska.konsultacje@gmail.com

Komentarze (12)

Zarejestruj się lub zaloguj, aby dodawać komentarze.