Maluszek w podróży okiem logopedy

#maluszekwpodróży to kampania stworzona przez Lionelo mająca na celu zebranie i udostępnienie kompleksowej wiedzy na temat bezpieczeństwa podczas podróży z dziećmi – od przygotowań, przez porady zdrowotne, po aspekty prawne. Poniżej kilka wskazówek od logopedy i specjalisty Świadomej Mamy.

W dzisiejszych czasach podróżowanie z dzieckiem to bardzo oczywiste i wbrew pozorom nieskomplikowane zadanie. Pieszo, rowerem, samochodem, samolotem… wszystko jest możliwe. W związku z tym rodzice wiele czasu poświęcają na wybór odpowiedniego wózka czy fotelika do transportowania naszych pociech. Uwzględniają wiele parametrów związanych z bezpieczeństwem, gabarytami, komfortem w czasie jazdy. Analizują materiały z których jest wykonany czy też zagadnienia związane ze sposobami utrzymania czystości. Zakres związany z bezpieczeństwem jest niewątpliwie najważniejszy. Ale co zrobić żeby podróż z maluszkiem upłynęła w jak najlepszej atmosferze? Aby dotrzeć na wyznaczone miejsce w dobrych humorach? Niewątpliwie należy robić częste postoje, w czasie których maluszek w bezpieczny sposób będzie nakarmiony, napojony, przewietrzony natomiast starsze dziecko będzie mogło poskakać, przejść się z rodzicami na krótki spacer. Po przerwie ruszajmy w dalszą drogę…

Rodzice często zastanawiają się jak sprawić aby podróż nie była nudna. Wielu decyduje się zabrać urządzenie „multistymulujące” takie jak np. tablet, działające wielozmysłowo, którego działanie układ nerwowy dziecka zniesie z trudnością. To droga na skróty. Różnorakie badania dowodzą, że włączanie na zbyt wczesnym etapie rozwoju dziecka bajek powoduje, że określone struktury w mózgu nie rozwijają się poprawnie. Może to powodować niższą sprawność manualną dziecka, być przyczyną opóźnionego rozwoju mowy. Dlatego osobiście uważam, iż warto przygotować się do drogi i poświęcić trochę czasu na opracowanie listy zabaw, które możemy wykorzystać w czasie podróży. Założyć należy, że nie każdy z nas ma na tyle dużo szczęścia aby jego pociecha przespała całą drogę śniąc o niebieskich migdałach.

Podczas Warsztatów dla rodziców z dziećmi organizowanych przez Świadomą Mamę, staramy się promować praktyczne i sprawdzone podejście do naszych pociech.

Prostym i w wielu przypadkach sprawdzającym się rozwiązaniem dla najmłodszych dzieci jest lusterko zamocowane na zagłówku. Pozwala ono dziecku oglądać się w czasie jazdy i podziwiać samego siebie oraz najbliższe otoczenie. Ciekawostką na miarę „wydarzenia” będzie zapewne nagłe pojawienie się w tajemniczym zwierciadełku, siedzącego obok rodzica.

Doskonałym umileniem czasu będą, starannie zaczepione do oparcia fotela, zabawki do manipulowania małymi rączkami. Jest również duży wybór specjalnych mat i zabawek, które można przymocować do samego fotelika malucha.

Wymagające dla rodziców ale zapewne niezmiernie rozluźniające dla wszystkich podróżników jest śpiewanie dziecku w czasie jazdy lub śpiewanie z dzieckiem.

Dobrze sprawdza się recytowanie rymowanych wierszyków, zabawne wyliczanki.

Zabawa w zadania np. kląskaj jak konik lub sięgnij językiem w kąciki warg.

Możemy czytać książeczki o tematyce bliskiej dziecku. Pokazywać i opisywać werbalnie ilustracje z książki czy ulubionej bajki. Jeden ważny warunek to aby mieć pewność, że dziecko dobrze znosi oglądanie książeczek w czasie jazdy i nie ma choroby lokomocyjnej.

Otaczać mową – opowiadać co widzimy za oknem. Liczyć wspólnie mijane samochody, nazywać marki samochodów, nazywać kolory aut.

Wymieniać zwierzęta, które zauważyliśmy po drodze. Bawić się w naśladowanie odgłosów wydawanych przez zwierzaki.

Tworzyć i opowiadać niesamowite historyjki np. powiązane z przygodą jaką zapewne jest wyprawa dla naszego dziecka.

Na koniec pozostaje mi życzyć Wam bezpiecznej drogi i przyjemnej, niczym niezakłóconej podróży.

 

Joanna Maciejewicz

logopeda/pedagog specjalny

specjalista występujący na warsztatach Świadomej Mamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.