Relacja między partnerami po urodzeniu dziecka

Poruszane tematy w artykule:

  • Ciąża a rozpad związku
  • Objawy depresji poporodowej
  • Skutki depresji poporodowej nieleczonej
  • Depresja w ciąży leczenie
  • Jak zapobiegać depresji poporodowej

 

  1. CIĄŻA A ROZPAD ZWIĄZKU

Ciąża z reguły kojarzy się ze szczęśliwym czasem oczekiwania na pojawienie się nowego członka rodziny. W tym okresie ważne jest, aby nie denerwować młodej mamy, skoncentrować się maksymalnie na niej i na dziecku, wychwytywać same pozytywne chwile  i okoliczności. Trudno się z tym nie zgodzić. Jednocześnie mniej mówi się już o lękach lub depresji w ciąży, czy też o możliwości pojawienia się depresji poporodowej. Natomiast tematem tabu numer jeden jest to, jak bardzo ciąża zmienia relacje w związku i że może mieć spory wpływ na jego rozpad.

Brak wsparcia partnera w ciąży

Ten temat jest jednym z ważniejszych, jaki kobiety zgłaszają podczas rozmów. Ciąża jest czasem, który nigdy się nie powtórzy, który kobieta silnie przeżywa jako początki budowania relacji z dzieckiem. Jeśli kobieta ma poukładane swoje emocje, w naturalny sposób chce, aby partner uczestniczył w procesie budowania więzi z dzieckiem. Życiowe okoliczności nie zawsze są takie, jakbyśmy sobie tego życzyli, więc czasami bywa, że te potrzeby nie są w pełni zaspokojone, np. poprzez ilość obowiązków zawodowych, które wpływają na ilość czasu spędzanego razem. Jednak w tym miejscu dotykamy bardzo ważnej kwestii, mianowicie tego, co robimy, aby zaspokoić swoje potrzeby i budować bliskie relacje w rodzinie i tego, co robimy, aby otrzymać dokładnie odwrotny efekt.

Kobiety, które same były uwikłane w trudne relacje ze swoimi matkami, jeśli mają nieprzepracowany ten obszar, w mniej lub bardziej świadomy sposób przenoszą te doświadczenia do swoich relacji partnerskich i rodzicielskich. Dzieje się to często poprzez stosowanie różnego typu prowokacji, mających na celu odebranie satysfakcji (sobie i partnerowi) ze wzajemnej relacji, z pojawienia się dziecka. Jest to głęboki nieświadomy mechanizm, ponieważ w tak zwanym życiu realnym może mieć miejsce wiele sytuacji, w których kobieta pokazuje, jak „bardzo się stara, by było wszystko dobrze” – to jedno z najczęstszych stwierdzeń, jakie słyszę w gabinecie. Jednocześnie z tym własnym staraniem, kobieta pokazuje jak bardzo jej partner nie spełnia tej roli, czyli jak bardzo on sam nie angażuje się w życie ich wspólnego dziecka. Ten brak wsparcia ze strony partnera kobiety najczęściej opisują w następujący sposób:

  • zbyt dużo czasu spędzanego w pracy,
  • angażowanie się w niepotrzebne sprawy (zainteresowania, hobby, życie innych ludzi),
  • spędzanie zbyt wiele czasu przed telewizorem, komputerem,
  • odwlekanie, brak spełniania konkretnych oczekiwań,
  • unikanie rozmów na temat dziecka,
  • unikanie „kontaktu z brzuchem”,
  • unikanie czułości, intymności,
  • brak wnikliwego zainteresowania ciążą,
  • niechęć do uczestniczenia w szkole rodzenia, we wspólnym porodzie.

Dla kobiet są to bardzo ważne obszary, jednak mężczyźni mogą widzieć to zupełnie inaczej. Z jednej strony zaabsorbowanie dzieckiem wydaje się być jak najbardziej naturalne i oczekiwane, a z drugiej – taka nadmierna koncentracja wyłącznie na dziecku może być podłożem nie tylko do pojawienia się problemów emocjonalnych u kobiety, ale również do rozwinięcia kryzysu w związku.

Kryzys w związku w ciąży

Kryzysy w związkach nadchodzą się w sposób naturalny, mają miejsce najczęściej wówczas, gdy pojawiają się nowe okoliczności – związane z realnością (np. ciąża), jak i światem wewnętrznym (nowe potrzeby, oczekiwania). Ciąża jest czasem wielu zmian, nie tylko na czas 9 miesięcy, ale na wiele kolejnych lat, stąd inaczej wygląda jej przeżywanie        w świecie fantazji (gdy jeszcze nie ma dziecka), a inaczej, gdy kobieta zachodzi w ciążę i nadchodzi konfrontacja rzeczywistości z marzeniami. I dla kobiety i dla mężczyzny jest to okres znaczących przemian, więc kryzys w tym czasie jest niejako wpisany w etap ciąży. Wiele par dość pomyślnie radzi sobie z tymi zmianami. Nie mniej, często można spotkać sytuacje, w których poważny kryzys w ciąży jest nieunikniony, np.:

  • gdy dziecko pojawia się w trudnym momencie (utrata pracy, przeprowadzka, śmierć rodzica),
  • gdy już ma miejsce poważny kryzys w związku (np. związany z chorobą jednego  z partnerów, zdradą)
  • gdy jest efektem przypadku,
  • gdy ciąża jest jedynym celem relacji („chcę mieć dziecko i tylko do tego potrzebny mi jest mężczyzna”).

Ciąża a rozpad związku – psychoterapia

Wiele kobiet boi się zajść w ciążę, ponieważ obawiają się tego, że ucierpi na tym ich związek. Granica pomiędzy poważniejszym kryzysem w związku, a rozpadem jest dość cienka. Nie chodzi jedynie o kwestię formalnego rozpadu relacji (rozwodu), ale o sytuacje, gdzie osoby pozostają nadal w relacji, w której wydaje im się, że już nie ma czego ratować, że wiążą ich inne sprawy, nie mające wiele wspólnego z bliskością. W momencie, gdy na świat ma przyjść dziecko, rodzice konfrontują się nie tylko z nowymi obowiązkami, ale przede wszystkim dotykają swoich własnych relacji z rodzicami, które często bywają trudne.

Bywa, że w rodzinach powielany jest schemat, że po urodzeniu dziecka ojciec zostaje odsunięty na drugi plan, co pozwala matce na utrzymanie diadycznej więzi z dzieckiem (co często ma miejsce u kobiet z syndromem DDA). Bywa, że w takiej relacji ojciec całkowicie zapomina, że poza dzieckiem ma również żonę, co wywołuje wiele konfliktów dotyczących tego, który rodzic jest dla dziecka ważniejszy. Zdarza się również tak, że mężczyzna powiela zachowania własnego nieobecnego ojca, wycofując się z bliskości z dzieckiem.

Wydawać by się mogło, że skoro kryzys w związku pojawia się w ciąży, to że związany jest wyłącznie ze stanem hormonalnym kobiety, z jej zmiennymi nastrojami, i skończy się szybko po narodzinach dziecka. Nic bardziej mylnego. Jeśli w trakcie ciąży ujawniają się poważniejsze problemy w związku, narodziny dziecka w cudowny/magiczny sposób nie naprawią narastających napięć, a nowe role, z którymi trzeba będzie się zmierzyć, mogą dodatkowo te napięcia potęgować.

Terapia małżeńska bywa dobrym rozwiązaniem kryzysów pojawiających się w obszarze komunikacji, spełniania wzajemnych oczekiwań. Jednak gdy mamy do czynienia z osobistymi trudnymi doświadczeniami w relacji z rodzicami, kiedy partnerzy doświadczyli opuszczenia, traumy, toksycznej relacji z rodzicami, wtedy rozwiązaniem jest terapia indywidualna.

  1. OBJAWY DEPRESJI POPORODOWEJ

Depresja poporodowa bardzo często mylona jest z tzw. Baby Bluesem, podobnie jak „zwykła” chandra często określana jest potocznie jako depresja. Baby Blues to naturalny przejściowy stan wywołany zmianą gospodarki hormonalnej, który dotyczy do 80% kobiet, ma łagodny przebieg i samoistnie przemija. Depresja poporodowa jest poważniejszym stanem, który dotyka do 25% kobiet, występuje do 12 miesięcy po porodzie, jej przebieg może być silny, jak również może wiązać się z poważnym zagrożeniem dla zdrowia lub życia matki lub dziecka.

Depresja poporodowa – objawy, które można podzielić na:

  1. a) objawy somatyczne, czyli związane z ciałem
  • bezsenność,
  • ubytek lub znaczny wzrost masy ciała,
  • zmniejszenie popędu seksualnego,
  • ciągłe przemęczenie,
  • ogólne obniżenie napędu, spowolnienie podczas wykonywanych czynności,
  1. b) emocjonalne
  1. c) poznawcze
  • poczucie odrealnienia, ograniczonego kontaktu z rzeczywistością,
  • kłopoty z koncentracją uwagi,
  • powolne tempo pracy i myślenia,
  1. d) związane z relacją z dzieckiem
  • lęk dotyczący braku kompetencji wychowawczych, braku umiejętności zajmowania się dzieckiem,
  • przesadne zamartwianie się o stan zdrowia dziecka, które jest zdrowe,
  • osłabienie więzi z dzieckiem,
  • obsesyjne myśli dotyczące skrzywdzenia dziecka, mogące prowadzić do określonych zamiarów.

Depresja poporodowa częściej może występować u kobiet, które w swojej historii miały już epizod depresyjny lub przebyły już jedną depresję poporodową, mają za sobą traumatyczne doświadczenia. Na występowanie depresji poporodowej wpływa także otoczenie, zwłaszcza wysokie oczekiwania, brak wsparcia ze strony bliskich, trudności natury społecznej i ekonomicznej. Głównym jednak powodem jest czynnik psychologiczny, czyli to, w jaki sposób kobieta przeżywa samą siebie, nową sytuację, jaką posiada tolerancję na ból oraz zmiany dotyczące własnego ciała i życia.

Depresja poporodowa kojarzona jest z pogorszeniem stanu psychicznego kobiety. Należy jednak pamiętać, że dotyczy ona także mężczyzn, zwłaszcza w sytuacji, gdy przebieg ciąży lub porodu był trudny, gdy mężczyzna odczuwał silną presję (subiektywną lub pochodzącą              z najbliższego otoczenia) związaną z rolą ojca.

Jak rozpoznać objawy depresji poporodowej

Pomimo najlepszych opisów objawów, nie można dokonać autodiagnozy, dlatego w razie jakichkolwiek wątpliwości koniecznie należy skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Często w trudniejszych przypadkach istnieją wątpliwości dotyczące leczenia farmakologicznego, związane z karmieniem dziecka piersią. Jednak po dokładnym ustaleniu przyczyny złego samopoczucia można ustalić jak najlepszą formę pomocy. Na okres karmienia zwykle tą formą jest psychoterapia, do której z optymalnym czasie może dołączyć leczenie farmakologiczne.

 

  1. SKUTKI DEPRESJI POPORODOWEJ NIELECZONEJ

Depresja poporodowa – ten temat przewija się stale, bez względu na porę roku. Kobiety zgłaszające się po pomoc telefonują z ogromną rezygnacją w głosie, co oznacza, że zdecydowały się poszukać wsparcia, gdy objawy są już bardzo silne. Czasami o tę pomoc proszą mężowie zaniepokojeni dziwnym zachowaniem swych żon. Coś, co łączy te okoliczności, to czas, który mija od wystąpienia pierwszych symptomów depresji. Jeśli kobieta już wcześniej miała zaburzenia natury afektywnej, szybciej się decyduje na wizytę u specjalisty, gdyż wie, z czym może się to wiązać  i nie chce po raz kolejny przez to przechodzić. Młode mamy, które pierwszy raz doświadczają poporodowych zaburzeń nastroju, często mylą je z baby bluesem, chcą sobie poradzić same, wstydzą się poprosić o pomoc, przyznać, że z czymś sobie nie radzą. Taki stan może trwać wiele miesięcy, zanim przyjmie formę zaawansowanej już depresji.

Skutki depresji poporodowej

Konsekwencje depresji dotykające matkę:

  • nasilenie się objawów depresji poporodowej u matki,
  • brak satysfakcji z życia, aktywności,
  • pogorszenie relacji małżeńskiej – częste konflikty, kryzys małżeński, zdrady, rozwód,
  • pogłębiająca się samotność,
  • wycofywanie się z roli matki – wobec niemowlęcia i pozostałych dzieci,
  • zdecydowane osłabienie więzi matki z dzieckiem,
  • wysokie ryzyko popełnienia samobójstwa oraz zrobienia krzywdy dziecku,
  • nawracanie głębokich zaburzeń afektywnych po kolejnych porodach.

Konsekwencje dotykające dziecko:

  • nadpobudliwość psychoruchowa,
  • kłopoty z koncentracją uwagi,
  • niższy poziom inteligencji,
  • problemy emocjonalne,
  • problemy z dostosowaniem społecznym,
  • kłopoty wychowawcze,
  • w skrajnych sytuacjach choroby psychiczne.

 

Powyższe konsekwencje nieleczonej depresji poporodowej są zbyt poważne, aby ten temat bagatelizować. Jak widać, skutki depresji dotykają nie tylko samą kobietę (mimo iż ona właśnie najbardziej ich doświadcza), ale także jej relację z mężem, dzieckiem, pozostałymi członkami rodziny. Nierzadko kończy się to tragicznie – rozpadem rodziny lub śmiercią (matki lub/i dziecka). Jeśli kobieta wcześniej miała już jakiekolwiek problemy emocjonalne, rodzina, najbliżsi bywają czujni, uważniej przypatrują się młodej mamie, gotowi są nieść wsparcie. Wiele jednak jest sytuacji, gdy nic nie wskazywałoby na to, że młoda mama popadnie w depresję, nie zdradza żadnych objawów, wręcz przeciwnie – tryska energią i zapałem w opiece nad dzieckiem, jest świetnie zorganizowana, mimo braku snu wypoczęta – takie zachowanie nazywamy depresją maskowaną, a to jest emocjonalna bomba z opóźnionym zapłonem.

Wiele okoliczności może wpłynąć na powstanie i rozwój depresji poporodowej. Przyglądajmy się więc kobietom, które mają małe dzieci, gdyż objawy depresji mogą wystąpić nawet do 12 miesięcy po porodzie.

 

  1. DEPRESJA W CIĄŻY LECZENIE

Depresja w ciąży pojawia się u około 10-15% kobiet. Najbardziej narażone są na nią kobiety zachodzące bardzo wcześnie w ciążę, mające przed ciążą epizody depresji, leczone psychiatrycznie, mające problemy w relacjach z bliskimi. Na czym polega depresja ciążowa, jak ją leczyć?

Stany depresyjne w ciąży można potraktować jako jeden z oczywistych objawów. W tym czasie dochodzi do wielu zmian hormonalnych, mających duży wpływ na samopoczucie kobiety, na jej postrzeganie siebie, świata, na reakcje emocjonalne. Jednak ten sposób myślenia może w wielu przypadkach spłaszczać problem, ponieważ pojawiające się emocje związane są nie tylko z gospodarką hormonalną, ale z wieloma innymi obszarami, mającymi znaczenie w tym właśnie czasie.

Kobiety często same maskują się z tymi objawami, ponieważ nie chcą być narażone na negatywne komentarze, nie chcą pokazać, że sobie z czymś nie radzą. Ciąża często pokazywana jest w samych superlatywach i nie wypada w związku z nią mieć żadnych wątpliwości, obaw, rozterek czy negatywnych emocji. Takie także jest oczekiwanie ze strony innych osób, co dodatkowo może zamykać chęć czy gotowość do poszukania pomocy.

Objawy depresji

Aby zdiagnozować depresję, muszą zaistnieć istotne zmiany w zachowaniu pacjentki, utrzymujące się co najmniej przez dwa tygodnie. Osiowe objawy depresji to:

  • znaczne obniżenie nastroju,
  • zmniejszenie zainteresowań oraz brak odczuwania przyjemności z ich wykonywania,
  • wyraźny spadek lub wzrost masy ciała – ten element może być trudny, ponieważ w ciąży wahania wagi są naturalne. Jednak warto zwrócić uwagę na kwestię nadmiernego apetytu, ponieważ kobieta może w tym czasie poprzez jedzenie redukować napięcie związane z różnymi konfliktami pojawiającymi się w ciąży,
  • bezsenność lub nadmierna senność,
  • spowolnienie lub podniecenie ruchowe,
  • zmęczenie,
  • obniżenie sprawności myślenia,
  • zaburzenia koncentracji uwagi,
  • trudności w podejmowaniu decyzji,
  • nieuzasadnione poczucie winy,
  • obniżone poczucie własnej wartości,
  • nawracające myśli o śmierci,
  • myśli samobójcze.

Dodatkowo pojawiające się objawy dotyczące relacji z dzieckiem, wychowania dziecka

  • lęk dotyczący braku kompetencji wychowawczych,
  • braku umiejętności zajmowania się dzieckiem,
  • przesadne zamartwianie się o stan zdrowia dziecka, które jest zdrowe,

relacji z partnerem

  • prowokowanie kłótni,
  • unikanie bliskości, czułości,
  • obwinianie związane z brakiem zrozumienia,
  • oczekiwanie wobec partnera matczynej opiekuńczości (zwłaszcza u kobiet mających trudne doświadczenia w relacji z własną matką).

Depresja w ciąży – czy to normalne

Każda kobieta w ciąży przeżywa wiele różnych emocji, obaw, wątpliwości. W każdym miesiącu ciąży, w każdym trymestrze, kobieta konfrontuje się z nową rzeczywistością związaną ze swoim ciałem, rozwojem dziecka, pojawiają się nowe wyzwania w związku – wszystkie te sprawy mogą wiązać się z obniżonym nastrojem, w zależności od tego, jak wygląda konkretna sytuacja każdej kobiety. Są to naturalne stany, które można nazwać objawami depresyjnymi, ale nie są depresją w rozumieniu klinicznym. Podobnie jest z Baby Bluesem – obniżenie nastroju, labilność emocjonalna występujące po porodzie są naturalnym stanem, który jest krótkotrwały, samoistnie ustępuje i nie jest on tożsamy z depresją poporodową. Jednak granica pomiędzy naturalną ambiwalencją a depresją może być dość cienka, a niepokojący stan może być bagatelizowany. Kobiety narażone na depresją to najczęściej:

  • młodociane mamy,
  • mające za sobą epizod depresyjny,
  • leczące się psychiatrycznie,
  • ze skłonnościami do samookaleczeń, po próbach samobójczych,
  • po poronieniu, aborcji,
  • w trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej,
  • mające trudne doświadczenia w relacji z własną matką,
  • w niestabilnym związku, w sytuacji kryzysu w związku, problemów w relacji z partnerem.

Czy depresja w ciąży ma wpływ na dziecko

 

Depresja wpływa jednocześnie na kobietę i na dziecko, stąd tak ważna jest pomoc psychoterapeutyczna. Kobieta pozostawiona bez pomocy może być narażona na pojawienie się depresji poporodowej. Dziecko kobiety z depresją w ciąży słabiej się rozwija, nie tylko chłonie emocje mamy, ale żyjąc już w życiu płodowym w silnym stresie, będzie miało mniejszą wagę urodzeniową, będzie bardziej niespokojne, z mniejszą tolerancją na frustrację, mniejszą zdolnością do radzenia sobie ze stresem, ponieważ depresja matki wpływa na rozwój systemu nerwowego dziecka. Bardzo ważne w takich okolicznościach jest wsparcie bliskich osób – męża (partnera), rodziny, przyjaciół, ich pomoc i utwierdzenie                 w przekonaniu, że w trudnej sytuacji można i trzeba zasięgnąć pomocy z zewnątrz.

Depresja w ciąży – leczenie – psychoterapia

Można mieć powodu do niepokoju, gdy powyższe objawy pojawiają się, nie ustępują  i przybierają na sile przez okres co najmniej dwóch tygodni. W takiej sytuacji konieczna jest konsultacja psychiatryczna i ewentualne włączenie leczenia farmakologicznego, które musi być stosowane wyłącznie pod ścisłą kontrolą lekarza psychiatry i ginekologa.

Droga farmakologiczna to jeden obszar, jednak bardzo ważne w tej sytuacji jest wsparcie emocjonalne. Kobieta musi mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa, musi wiedzieć, że jej emocje są akceptowane, że ma prawo do przeżywania różnych uczuć, że to nie jest wyznacznikiem jej kompetencji macierzyńskich. Ważna jest tu historia życia kobiety. Wiele z nich nie podejmuje wcześniej psychoterapii, pomimo sporego bagażu trudnych doświadczeń, jakby w magicznym oczekiwaniu, że ciąża uzdrowi wszystkie problemy. Jednak tak nie jest, wręcz przeciwnie.

W sytuacji, gdy kobieta ma wiele niezałatwionych spraw, w okresie ciąży uwydatnią się ona jeszcze bardziej, ponieważ jest to czas szczególnej podatności na wahania nastrojów (spowodowany hormonami), ale również w tym momencie otwierają się obszary związane z relacją z własną matką, z własnym dzieciństwem. Jeśli tam było wiele trudnych doświadczeń, powrócą one w momencie słabszej kondycji psychicznej – a ciąża jest właśnie takim momentem, gdy kobieta potrzebuje większej opieki, czułości.

 

  1. JAK ZAPOBIEGAĆ DEPRESJI POPORODOWEJ

Wokół depresji poporodowej narasta wiele mitów. Przeglądając fora internetowe wielokrotnie można natknąć się na stwierdzenie, że depresja poporodowa szybko mija, że trzeba się uzbroić w cierpliwość, że wcale nie jest konieczna wizyta u specjalisty. Tak doradzają sobie wzajemnie młode mamy. Jedna zrozpaczona dziewczyna, opisując swoje poważne objawy wskazujące na zaawansowaną depresję, otrzymuje taką garść porad od „wyluzowanych” koleżanek, za co serdecznie dziękuje, podkreślając pokrzepiającą wartość internetowego wsparcia. Kobiety mylą depresję poporodową z baby bluesem, dewaluują pomoc specjalistów, promują samowystarczalność w tym względzie. Kobiety kobietom udzielają wsparcia, które niewiele ma wspólnego z prawdziwą pomocą.

Powiedzmy sobie jasno:

  • Depresja poporodowa nie jest mitem, dotyka prawie 1/4 rodzących kobiet.
  • Depresja poporodowa nie jest przemijającym w kilka dni gorszym samopoczuciem wywołanym wahaniem hormonów.
  • Depresja poporodowa może się ujawnić nawet do 12 miesięcy po porodzie.
  • Depresja poporodowa może przybrać postać depresji maskowanej.
  • Depresja poporodowa częściej dotyka kobiety, które wcześniej miały zaburzenia afektywne.
  • Depresja poporodowa wymaga leczenia specjalistycznego – monitorowania przez lekarza psychiatrę oraz regularnej pomocy psychoterapeuty.
  • Depresja poporodowa nieleczona jest niebezpieczna dla kobiety, jej dziecka, małżeństwa i pozostałych dzieci.

 

Znając już powyższe fakty, możemy zastanowić się, w jaki sposób pomóc kobiecie zapobiec lub łagodniej przejść przez ten trudny dla niej czas i uniknąć niepokojących skutków depresji poporodowej.

Zapobieganie depresji poporodowej

Kobiety, pary, zwykle przez dłuższy czas przygotowują się do roli rodzica. Wiadomość  o ciąży wpływa nie tylko na zmianę w sferze emocji. W dużej mierze oznacza to przeorganizowanie dotychczasowego życia, a w szczególności przestrzeni oraz nabycie niezbędnych rzeczy związanych z pojawieniem się dziecka. Emocje schodzą na dalszy plan, zwłaszcza gdy kobieta jest aktywna zawodowo, a jej praca wymaga maksymalnej koncentracji i szybkiego działania. Czynniki zewnętrzne niestety często wygrywają. W tym miejscu już należy się zatrzymać, gdyż może to być pierwszy moment budowania gruntu do pojawienia się objawów depresji. Podobnie jest w sytuacji, gdy ciąża pojawia się niespodziewanie, w niestabilnym, skonfliktowanym związku, w trudnych ekonomicznie okolicznościach, ale także gdy depresja jest już kobiecie znanym stanem.

Jak zapobiegać depresji poporodowej – otwarta garść konkretów

  • zwolnij tempo pracy, życia,
  • dobrze się odżywiaj,
  • spaceruj,
  • często zapewniaj sobie drobne przyjemności,
  • relaksuj się jak najwięcej,
  • zadbaj o swój dobry nastrój,
  • ustal z bliskimi osobami konkretną pomoc, która będzie niezbędna w ostatnim czasie ciąży i zaraz po porodzie,
  • zaplanuj na spokojnie wcześniej to, co możesz,
  • deleguj zadania, nie wszystko musisz robić sama,
  • proś o pomoc bliskich,
  • pozwól sobie na popełnianie błędów,
  • jeśli czegoś nie wiesz – pytaj, jeśli potrzebujesz pomocy – poproś o nią,
  • przyjmij fakt, że nie jesteś idealna, nie rodzisz się z gotową wiedzą na temat wychowania dziecka, masz prawo czegoś nie wiedzieć, zrobić coś inaczej,
  • otaczaj się życzliwymi, pozytywnymi ludźmi,
  • wychodź z domu, spotykaj się z innymi ludźmi,
  • przerywaj rozmowy o przerażająco trudnych porodach, powikłaniach, nie pozwalaj na to, by ktoś straszył takimi treściami i negatywnie wpływał na twoje samopoczucie,
  • nie daj się zwariować – to, że urodzisz dziecko poprzez cesarskie cięcie, czy będziesz je karmiła butelką, nie przesądza o jakości relacji z dzieckiem,
  • słuchaj swojej intuicji,
  • nie bagatelizuj żadnych niepokojących objawów, lepiej dmuchać na zimne.

 

Ta lista nie jest zamknięta. Każda mama może dopisać do niej swoje sprawdzone sposoby na to, by zapobiec depresji lub się jej nie poddać. Depresja to nie wyrok, można przez nią przejść, jeśli tylko wcześniej zauważy się objawy, pozwoli sobie na specjalistyczne wsparcie i jeśli obok jest ktoś życzliwy, kto pomoże przejść przez ten trudniejszy czas.

 

Autor: Barbara Michno-Wiecheć

Psycholog

Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg

www.psychologiczny.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.