Carriwell – czyli jak pomóc sobie podczas ciąży

Moje życie się zmienia. Jestem w szóstym tygodniu ciąży. W sumie… nadchodzi fajny
czas – „macierzyństwo”, które jest wyjątkowym okresem w życiu każdej kobiety.
Moje ciało w czasie tych tygodni uległo i będzie ulegać dużym zmianom, ale każda kobieta
może te zmiany odczuwać inaczej. W tym wyjątkowym czasie zaczął mi się zmieniać brzuch,
a także klatka piersiowa i biust.

Biust zrobił mi się cięższy, co ma duży wpływ na kręgosłup kobiet w ciąży. Już
w pierwszych dniach ciąży moje piersi się zmieniły. Niemal od razu stały się większe, a przy tym
lekko nabrzmiałe i wrażliwe na dotyk.

W takiej sytuacji pomyślałam o jak najlepszej bieliźnie, która ma wpływ na zdrowie moje,
ale też dziecka. Taką wygodną i zdrową bielizną jest Carriwell. Bielizna tej marki wykonana jest
z bawełny organicznej i oddychającej mikrofibry, dzięki czemu jest wytrzymała i chłonna. Od razu
zakupiłam odpowiedni biustonosz tej firmy. Przede wszystkim jest bezszwowy i występuje
w dwóch kolorach. Biustonosz ma szerokie ramiączka, co świetnie podnosi piersi, a ściągacz
pod miseczką, gdzie prążki ułożone pionowo, dobrze podtrzymują biust. W czasie snu nie czuję
bolących piersi, no i zmniejszają ryzyko rozstępów i zapobiegają utarcie jędrności.
Biustonosz ciążowy wybrany, zakupiony, ale została jeszcze sprawa z moim brzuszkiem.
W tym pierwszych tygodniach ciąży, gdy brzuszek zaczyna małymi krokami się zmieniać, spodnie
powoli uciskać, a w tym przypadku świetnie się spisze wstawka Flexi-Belt Carriwell. Wstawka
powiększa obwód pasa spodni i występuje w 3 kolorach. Gdy doczepiłam do spodni wstawkę
Flexi- Belt od razu poczułam ulgę. Wygodnie, nic nie uciska, a dziecko może się bezpiecznie
rozwijać. Wstawki Flexi-Belt Carriwell są bezpieczne, ponieważ nie zawierają niklu. Takie wstawki
posłużą aż do rozwiązania.

Na zakup odzieży ciążowej jest jeszcze za wcześnie, ale bielizna ciążowa i wkładki
Flexi- Belt marki Carriwell, w tych pierwszych najważniejszych tygodniach świetnie wywiążą się
ze swojej roli.

Maria Malinowska – aktywna mama z Torunia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.