Ojcowie na urlop tacierzyński!

Polskie prawo zaczyna patrzeć nieco bardziej przychylnym okiem na ojców i ich rolę w wychowaniu dziecka. Utrwalony stereotyp ukazuje matkę zajmującą się maluchem, podczas gdy zabiegany tata zarabia na życie. Od początku 2010 roku również i on może korzystać z dodatkowego urlopu.

Ile może trwać urlop?
Dodatkowy wymiar wolnego przysługujący ojcu dziecka niektórzy nazywają „tacierzyńskim”. Czy ten osobliwy zlepek słów nam się podoba czy nie, faktem jest, że od niedawna tatusiowe dziecka mogą uzyskać urlop w pracy w takim samym celu, jak ma to miejsce w odniesieniu do matek. Jeszcze do niedawna tylko kobieta mogła cieszyć się płatnym czasem wolnym przyznawanym jej z zakładu pracy na poczet wychowania dziecka. Jeśli jej partner również chciał uczestniczyć w tym procesie od rana do nocy, mógł to zrobić tylko wtedy, gdy matka dziecka zrezygnowała po upływie 14 tygodnia macierzyńskiego z wykorzystania dalszej części wolnego.
Od 1 stycznia 2010 roku, tata ma do wykorzystania 1 tydzień kalendarzowy urlopu z okazji wychowania swojej pociechy. Wymiar ten niedługo wzrośnie jeszcze bardziej – od początku 2011 roku będą to już 2 tygodnie. W praktyce zatem kobieta może swobodnie korzystać z przysługujących jej 20 tygodni podstawowego urlopu macierzyńskiego. W tym czasie jej partner ma pełne prawo uzyskać od pracodawcy wolne dni w wyznaczonym wymiarze na uczestnictwo w procesie wychowania.

Jak uzyskać urlop dla ojca?
Po pierwsze, dodatkowy tydzień „tacierzyńskiego” można uzyskać na dziecko, które nie ukończyło pierwszego roku życia. Drugim niezbędnym warunkiem jest podleganie stosunkowi pracy – musi to być albo umowa albo powołanie, wybór czy mianowanie. Przywilej ten dotyczy również panów prowadzących własną działalność gospodarczą.  O fakcie planowanego urlopu należy powiadomić pracodawcę – nie później niż  7 dni przed. Pamiętajmy również o tym, w jakim celu ustawodawca zwiększył możliwość pobierania wolnego przez ojców dziecka. Ci ostatni mają bowiem brać większy udział w procesie wychowywania pociechy. Jeśli więc dany pracownik nie ma praw do opieki nad maluchem, nie może skorzystać z dodatkowego tygodnia urlopu. Ma to miejsce w tych przypadkach, kiedy władza rodzicielska taty została odebrana lub zawieszona. W sytuacji, w której mężczyzna nie będąc biologicznym ojcem dziecka nie został jednocześnie przez swoją partnerkę usposobiony prawnie jako opiekun malucha, również nie może skorzystać z urlopu.

Co na to pracodawca?
Szef, który dostanie od nas wniosek o urlop dla ojca dziecka w nowym wymiarze nie ma prawa odmówić zapewnienia pracownikowi czasu wolnego na ten cel. Nie może również wysunąć przeciwko niemu jakichkolwiek sankcji ze zwolnieniem z pracy włącznie. Warto wiedzieć, że dodatkowy urlop dla ojców jest zapisany jako fakultatywny, a więc nie trzeba z niego korzystać. Pamiętajmy jednak, że jeśli dziecko skończy 12 miesięcy, czas wolny dla pracownika przepadnie. Za czas, który dany pracownik spędzi przy swoim dziecku w jego pierwszym roku życia, przysługuje 100% wynagrodzenia, czyli tyle samo, ile dostaje kobieta przebywająca na urlopie macierzyńskim. Ojciec malucha ubiegający się o dodatkowy czas wolny musi pamiętać, że biorąc urlop np. w poniedziałek winien wrócić do pracy w następną środę (jeśli nie pracuje normalnie w weekendy), gdyż ustawowo przyznany mu tydzień wolnego oznacza 7 dni roboczych. Być może nie jest to oszałamiająca ilość czasu, który tata może spędzić ze swoim dzieckiem. Mimo to pierwszy krok w kierunku zwrócenia uwagi na potrzebę uczestnictwa ojca w procesie wychowania pociechy został zrobiony.

2 komentarze “Ojcowie na urlop tacierzyński!

  1. My mamy rodzinną firmę. Produkujemy opakowania do kwiatów, które potem sprzedajemy w kwiaciarniach. Dlatego jak dzidzia śpi nastawiamy elektryczną nianię i kamerkę internetową i idziemy do warsztatu zgrzewać folię.
    —————————————-
    opakowania i folia do kwiatów – http://www.artemix.biz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.