Dziecko i telewizja. Na ile pozwolić?

Kolorowe obrazki w telewizji skutecznie przykuwają uwagę dziecka. Dla Malucha migający ekran jest wyjątkowo atrakcyjny i bardzo pożądany. Niestety, dla większości dzieci stanowi jedną z najbardziej ulubionych form spędzania czasu. Dlaczego należy ostrożnie dawkować korzystanie z odbiornika telewizyjnego?

W wielu domach dziecko spędza przeciętnie od 3 do 5 godzin przed telewizorem. Niestety bardzo często posadzenie Malucha przed kolorową kreskówką to dla dorosłych wygodny sposób na odwrócenie uwagi dziecka i możliwość odpoczynku. Tymczasem telewizja wpływa bardzo negatywnie na rozwój naszych pociech. Dlatego właśnie, należy świadomie korzystać z tego technicznego dobrodziejstwa.

Rodzice dzieci poniżej dwóch lat powinni maksymalnie ograniczyć dzieciom dostęp do telewizora. Niemowlęta i małe dzieci wykazują bowiem ogromną potrzebę bezpośrednich kontaktów z rodzicami i innymi ważnym i w ich życiu osobami. Kontakty te są niezbędne do prawidłowego rozwoju mózgu i zdobywania odpowiednich umiejętności społecznych, emocjonalnych i poznawczych. Czas spędzony przed telewizorem to czas stracony dla ważnych interakcji społecznych. Ponadto, percepcja Malucha jest w tym okresie bardzo wyostrzona na bodźce, a jego mózg chłonie wszystko niczym gąbka. Nawet, jeśli dziecko nie rozumie, co dzieje się na ekranie telewizora, mimowolnie zapamiętuje i przyswaja obrazy, dźwięki i emocje, które do niego docierają.

Nieco starsze dzieci nie powinny spędzać przed ekranem więcej czasu niż godzinę do dwóch dziennie.

Negatywne oddziaływania telewizji na dziecko
Dwa najczęściej omawiane i badane negatywne aspekty telewizji w odniesieniu do małych dzieci to przemoc i otyłość.

Przemoc
Telewizja pokazuje i promuje przemoc jako podniecającą i skuteczną drogę do osiągnięcia zamierzonego celu. Rodzice uczą dzieci, że bójka nie jest właściwym sposobem rozwiązywania konfliktów, ale telewizja przesyła dzieciom całkiem odmienny komunikat: najbardziej godni bohaterowie strzelają, żądają ciosy, biją, kopią… i zwyciężają. Ponadto, nawet zdecydowanie czarne charaktery rzadko ponoszą odpowiedzialność i zasłużona karę za swoje czyny. Wchłaniane przez dziecko obrazy mogą również budzić w nim lęk. Różne kosmiczne zjawiska, potwory, zaobserwowane zachowania mogą wywoływać w dziecku negatywne emocje. Proste wyjaśnienie, że te elementy te widoczne w telewizji nie istnieją naprawdę, nie są dla Malucha żadnym wytłumaczeniem, bowiem nie potrafi on jeszcze w pełni oddzielić fantazji od rzeczywistości.

Otyłość
Oglądanie telewizji jest zajęciem biernym, a dzieci tkwiące w bezruchu nie dość, że nie spalają kalorii, to jeszcze maja skłonność do niekontrolowanego sięgania po jedzenie. Ponadto, telewizja bombarduje najmłodszych reklamami zachęcającymi do konsumpcji najbardziej niezdrowych rzeczy – chipsów i słodyczy, które często stają się ulubionymi przekąskami. Dzieci godzinami oglądające kreskówki nie nawiązują kontaktów społecznych i nie wychodzą na świeże powietrze.

Co mogą zrobić rodzice?
Aby wyrobić w dziecku zdrowe nawyki związane z telewizją, proponujemy przestrzeganie następujących zasad:

•    Przede wszystkim należy wprowadź limit. Rodzice mogą ograniczyć liczbę spędzanych przez dziecko przed telewizorem, przenosząc odbiornik z salonu do mniej używanego pomieszczenia w domu, nie używając go w sypialniach i nie włączając podczas posiłków. Rodzice powinni ograniczyć czas spędzany przez dzieci przed telewizorem i wszelkimi innymi mediami elektronicznymi do maksymalnie jednej lub dwóch godzin dziennie.

•    Warto zaplanować oglądanie telewizji z wyprzedzeniem i zapoznawać się z treścią filmów i programów. Filmy już od dawna były „dozwolone” od pewnego wieku, a obecnie podobne oznaczenia wprowadzono również dla innych programów. Rodzice powinni sprawdzać, które z nich nadają się do oglądania całą rodziną i tylko takich szukać.

•    Nie należy posługiwać się telewizją do nagradzania i karania dziecka. Oglądanie „w nagrodę” czy zakaz oglądania „za karę” sprawia, że telewizja nabiera w oczach dziecka dodatkowej atrakcyjności i znaczenia.

•    Warto oglądać telewizję razem z dzieckiem. Bardzo ważne jest omawianie z nim tego, co obejrzało, aby pomoc mu we własnej interpretacji oraz dzielić się wrażeniami i poglądami. Jeżeli na ekranie pojawi się coś niezgodnego z linią wychowawczą, rodzic może porozmawiać z dzieckiem również na ten temat. Warto zapytać dziecko, co sądzi o danej sytuacji, czy było z niej jakieś inne wyjście i co ono samo zrobiłoby na miejscu tej czy innej postaci.

•    Dorośli odpowiadają za ilość czasu, jaki ich dzieci spędzają przed telewizorem. Należy zachęcać dziecko do różnorodnych zajęć, zarówno na świeżym powietrzu, jak i w domu. Warto przeznaczyć niektóre wieczory na specjalne zajęcia dla całej rodziny.

•    Rodzice powinni pamiętać, aby walczyć z presją reklam. Nie ma się co łudzić, że dziecko pozostanie głuche reklamy słodyczy, chipsów i zabawek. Dlatego też, należy rozwijać w dziecku zdrowe nawyki żywieniowe i postawę świadomego konsumenta, który zdaje sobie sprawę z trików reklamowych i potrafi się im oprzeć.

•    Pamiętajmy, że żywy przykład rodziców przemawia do dziecka nieporównywalnie silniej niż słowa. Nie spodziewajmy się po nim dyscypliny w oglądaniu telewizji, jeśli dorośli sami jej nie przestrzegają. Należy pokazać dziecku na własnym przykładzie, jak można spędzać wolny czas: na lekturze, uprawianiu sportu, rozmowach, zabawie, zajmowaniu się jakimś hobby.

Źródło: S. A. Dowshen, N. Izanberg, E. Bass, Dziecko. Zdrowie i rozwój. Od poczęcia do 5 roku życia, Warszawa 2003

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.